Ratuj Głuszca
zolw

Amanda Feuerstein ze Smithsonian’s National Museum of Natural History przyznaje, że opisywanie żółwia jako ekosystemu jest dość dziwne, ale to koordynowane przez nią badania wykazały, że żółwie oliwkowe i żółwie zielone są całym ekosystemem.

Feuerstein jest współautorką badań, które miały na celu opisanie organizmów żyjących na skórze i skorupie żółwi. Przez trzy lata – 2001, 2002 i 2008 – badała ona wraz ze swoim zespołem samice żółwi, które przybywały na plażę Teopa w Meksyku, by składać jaja. Opisywali znalezione epibionty, czyli organizmy żyjące na powierzchni innych organizmów. Na ciałach żółwi znaleziono 16 różnych gatunków. Były to kraby, wąsonogi, pijawki i ryby z rodziny podnawkowatych.

Jak wykazały badania, żółwie pacyficzne są, w porównaniu z żółwiami żyjącymi w Atlantyku, niezwykle „czyste”. Na tych z Oceanu Atlantyckiego znajdowano bowiem średnio 80 gatunków innych stworzeń. Nie wiadomo, dlaczego żółwie z Pacyfiku mają mniej zamieszkujących je organizmów.

Przez wiele lat sądzono, że epibionty są nieszkodliwe dla żółwi. Teraz opinia ta się zmienia. Wąsonogi mogą zamieszkiwać żółwia w takiej liczbie, że mają negatywny wpływ na jego poruszanie się w wodzie. Z kolei pijawki mogą przenosić choroby.

Badanie epibiontów i ich relacji z żółwiami to jeden z wielu programów realizowanych w celu ochrony żółwi morskich. Zwierzęta te są zagrożone, przede wszystkim przez działalność człowieka. Lepsze poznanie środowiska ich życia pozwoli na lepszą ich ochronę.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.