Ratuj Głuszca
nuda

Psycholodzy przedstawili nową definicję nudzenia się. Wg nich pomoże to uwzględnić wszystkie wymieniane dotąd cechy tego zjawiska, a także połączyć różne perspektywy teoretyczne.

Brytyjsko-kanadyjski zespół podkreśla, że jak na zjawisko doświadczane przez wszystkich ludzi nuda była zadziwiająco rzadko badana. Prof. Mark Fenske z Uniwersytetu w Guelph uważa, że przyczynił się do tego m.in. brak ogólnie akceptowanej definicji.

Choć nuda wydaje się czymś trywialnym, wiąże się z poważnymi problemami psychologicznymi, społecznymi, a nawet zdrowotnymi. Prowadzi do wypadków w pracy i upośledza kontrolę impulsów (a stąd już prosta droga do przejadania czy nadużywania alkoholu). Wiele wskazuje na to, że naprawdę można się zanudzić na śmierć.

Po przekopaniu przez studia psychologiczne i neurologiczne zespół prof. Johna Eastwooda z Uniwersytetu w Yorku doszedł do wniosku, że nuda to awersyjny stan, w którym jednostka chce, ale nie jest w stanie zaangażować się w satysfakcjonującą aktywność. Dzieje się tak w wyniku niewydolności jednej z sieci uwagowych. Człowiek odczuwa zatem nudę, gdy ma problem ze zwróceniem uwagi na konieczne do podjęcia satysfakcjonujących działań wewnętrzne informacje, np. myśli lub uczucia, albo zewnętrzne bodźce. Jednostka uświadamia sobie, że takie kłopoty zaistniały, ale obwinia za nie środowisko („To zadanie jest nudne”, „Nie ma nic do zrobienia”).

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Komentarzy: 2 w artykule: ”Nowa definicja nudzenia się”

  1. qrizfduu pisze:

    qrizfduu…

    Very insightful, looking forwards to visiting again…

  2. Google pisze:

    Google…

    Please stop by the internet sites we comply with, such as this one particular, because it represents our picks in the web….

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.