Ratuj Głuszca
assange

Julian Assange stracił kontrolę nad swoją autobiografią. Książka, z której mamy m.in. dowiedzieć się, jak wyglądały kontakty założyciela Wikileaks z kobietami, które oskarżyły go w Szwecji o gwałt, zostanie wydana, pomimo sprzeciwu Assange’a.

W grudniu ubiegłego roku Assange podpisał z dwoma wydawnictwami – brytyjskim Canongate i amerykańskim Alfred A. Knopf – umowę na napisanie autobiografii. Miała być ona częściowo opowieścią o życiu, a częściowo manifestem szefa Wikileaks. Książkę pisał autor-widmo Andrew O’Hagan. Jednak po 50 godzinach rozmów Assange stwierdził, że cały projekt mu się nie podoba. Przeczytawszy pierwszą wersję książki uznał ją za zbyt osobistą, miał stwierdzić, że wspomnienia to prostytucja. Podobno za dużo jest w niej historii jego życia, a za mało manifestu.

Assange w czerwcu wycofał się z umowy z Canongate, mimo, że 38 wydawców podpisało z tą firmą porozumienia o wydaniu książki. Canongate wyda jednak książkę, gdyż Assange nie zwrócił zaliczki. Prawdopodobnie została ona przez niego wpłacona na konto escrow, z którego są opłacani prawnicy Assange’a. Ponadto wydawnictwo dało Australijczykowi 12 dni na zwrócenie się do sądu z wnioskiem o zablokowanie publikacji. Założyciel Wikileaks nie podjął jednak żadnych działań prawnych.

Assange miał też prawo do przejrzenia i edycji książki, ale nie wprowadził do niej żadnych zmian.

Wspomniane wcześniej wydawnictwo Alfred A. Knopf, zdecydowało się nie publikować autobiografii. Stwierdziło ono, że autor nie zakończył pracy, ani nie dostarczył nam manuskryptu.

Mimo swojego sprzeciwu dotyczącego opublikowania książki Assange otrzyma przewidziane umową tantiemy z jej sprzedaży.

Książka „Julian Assange: The Unauthorised Autobiography” trafiła właśnie do księgarń.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.