Ratuj Głuszca
kosci

Krucjaty północne, podejmowane przez katolickich królów Danii oraz Szwecji i niemieckie zakony rycerskie, krzyżaków i kawalerów mieczowych, przeciwko poganom w północnej Europie, dają wg autorów publikacji z Science, wgląd w kolonializm, zmiany kulturowe oraz eksploatację ekologiczną. Nie trzeba zaś dodawać, że to kwestie niezmiernie ważne z punktu widzenia współczesnej globalizacji.

Zespół specjalistów z USA i Europy postanowił się przyjrzeć działaniom chrześcijan przez pryzmat ekologii. Pracujący ramię w ramię naukowcy z różnych dziedzin zaczęli już sporządzać rozbudowaną bazę danych. Studium obejmuje okres od XII do XVI w.

Najeźdźcy eksploatowali dziewicze lasy i obfitość fauny, by narzucić lokalnym ludom miejski, chrześcijański styl życia (wcześniej ludy te często czciły naturę). Prof. Krish Seetah z Uniwersytetu Stanforda, który specjalizuje się w zooarcheologii, podkreśla, że sukces militarny krzyżaków zależał w duże mierze od koni. Były one większe, a przez to silniejsze od wierzchowców pogan, mogły więc unieść żołnierza w zbroi i jego broń. Gdyby w analogiczny sposób spojrzeć na krucjaty w Ziemi Świętej, okazałoby się, że muzułmanie odnieśli ostateczne zwycięstwo, ponieważ ich araby były z kolei silniejsze i szybsze od rumaków europejskich.

Poza konnicą naukowcy analizowali również przygotowanie posiłków w zderzających się kulturach. Wstępne badania odkrytych dowodów wskazują, że poganie jedli psy. Po inwazji krzyżaków nagle przestali się tak zachowywać.

Po nawiązaniu współpracy ze SLAC National Accelerator Laboratory zespół Seetaha wykorzystuje spektroskopię fluorescencji rentgenowskiej do badania chemicznego i molekularnego składu kości zwierzęcych. W ten sposób można nie tylko zidentyfikować gatunki, ale i ich ruchy wzdłuż tras handlowych czy pasterskich. Trójwymiarowa morfometria geometryczna, która bazuje na odtwarzaniu kształtów części ciała zwierząt, głównie zębów, także pomaga w odtworzeniu wzorców polowania i handlu futrami oraz bydłem.

Ponieważ w czasie krucjat w coraz większym stopniu polegano na zwierzętach, nieuchronnie prowadziło to do zagłady różnych gatunków, w tym tura. Relatywnie szybkie zanikanie gatunków odzwierciedlało zmianę w postrzeganiu świata przez podbijane ludy. Przekonanie o łączności flory z fauną ustępowało miejsca bardziej utylitarnemu chrześcijańskiemu podejściu do natury.

Kolejna różnica dotyczyła budowli. Zamki krzyżackie wymagały wycięcia sporych połaci lasu. Pogańskie osady nie wymagały tego typu interwencji.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Jeden komentarz :) w artykule: ”Krucjaty północne = wymieranie gatunków + wylesianie”

  1. lukasz pisze:

    Stara basn dobrze to przedstawia.

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.