Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Osteoporoza, czyli osłabienie kości wraz z wiekiem, to dolegliwość, na którą nie ma lekarstwa. Dostępne medykamenty najwyżej spowalniają ten proces, ponadto pojawiają się kontrowersje, co do ich rzeczywistej, długofalowej skuteczności. Tymczasem złamania kości w podeszłym wieku – powodowane właśnie osteoporozą, czyli zrzeszotnieniem, są bardzo trudne w leczeniu. Bernard P. Halloran, naukowiec z University of California w San Francisco uważa, że poszukiwanym remedium mogą być… suszone śliwki.W eksperymencie laboratoryjnym dr Halloran sprawdził działanie sproszkowanych, suszonych śliwek na myszach. Zwykłe, niemodyfikowane myszy podzielono na dwie grupy, w wieku analogicznym do wieku średniego u ludzi oraz wieku podeszłego. Każdą z nich podzielił na trzy podgrupy, pierwsza otrzymywała śliwkowy suplement w ilości 25% wagi, druga 15% wagi, trzecia grupa, kontrolna, nie dostawała go wcale.

Kuracja trwała pół roku, po którym sprawdzono zmiany w układzie kostnym u wszystkich myszy. U myszy pozbawionych suplementu w diecie stwierdzono osłabienie kości, niezależnie od wieku. Reakcja myszy otrzymujących mniejszą dawkę suszonych śliwek zależała od wieku: u młodszych zaobserwowano przyrost masy kostnej, u starszych nie było żadnego efektu. Ale już w przypadku myszy spożywających większą dawkę specyfiku zaobserwowano przyrost masy kostnej (zwiększenie gęstości) niezależnie od wieku. Poza suplementem dieta i warunki wszystkich myszy pozostawały identyczne, więc różnica musi być spowodowana spożywaniem sproszkowanych, suszonych śliwek.

Rewelacją jest fakt, że zaobserwowano nie tylko spowolnienie procesu osteoporozy – co dotychczas było największym osiągnięciem – ale jego cofnięcie. Byłoby to więc prawdziwe lekarstwo, a nie jedynie suplement.

Przez badaczami pozostają jednak do rozwiązania istotne problemy. Nie wiadomo, czy metoda okaże się skuteczna w przypadku ludzi. Niewykonalne jest jednak, żeby przez dłuższy czas suszone śliwki stanowiły wagowo kilkadziesiąt procent ludzkiej diety; zanim więc przystąpi się do testów na ludziach, trzeba zidentyfikować aktywny składnik i wyizolować go. Dopiero wtedy będzie można ocenić rzeczywistą wartość odkrycia.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.