Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Stres jest zjawiskiem powszechnie znanym. Każdy go kiedyś doświadczył. Warto jednak poszerzyć swą wiedzę na temat tego, jak wpływa na nasz organizm – na układ odpornościowy, układ nerwowy. Ważnie też, by wiedzieć, jak sobie z nim radzić, a więc jakie metody pozwalają na skuteczne przeciwdziałanie jego skutkom. Powszechna dolegliwość

 

Bez względu na to, czy pracujemy na wysokości i codziennie balansujemy kilkadziesiąt metrów nad ziemią, czy też zajmujemy się florystyką i sprzedajemy kwiaty – wszyscy doświadczamy stresu. Oczywiście stres może mieć różne nasilenie, co zależy nie tylko od wydarzeń, które nas spotykają, ale także od nas samych, naszej interpretacji faktów. Za przykład może posłużyć egzamin – są osoby, które świetnie sobie radzą w sytuacji testu, ale niektórzy już na widok egzaminatora bledną, trzęsą im się i pocą ręce, a co najgorsze – zapominają wszystko, czego się nauczyli.

 

Wszechobecność sytuacji stresowych ma jednak różne oblicza. Budzimy się rano i zaraz po otwarciu oczu (albo i jeszcze przed) dopadają nas liczne obowiązki i problemy. Trzeba wstać do pracy, szkoły czy na studia. Trzeba się ubrać, zjeść śniadanie, dojechać na czas do pracy, szkoły. A tu autobus nie przyjechał, korek uliczny jest większy niż zazwyczaj. Zdążę czy nie zdążę
! Tymczasem w pracy szef niezadowolony, klient reklamuje usługę czy produkt, współpracownik choruje i trzeba go zastąpić – zadań tak wiele, że trudno nadążyć. To tylko przykłady codziennych, małych utrapień.

 

Oprócz tych drobnych napięć źródłem stresu są także sytuacje o większym, bardziej doniosłym znaczeniu. Niezdany egzamin na studiach, zagrożenie zwolnieniem z pracy, podjęcie istotnej decyzji życiowej. Poważna kłótnia z mężem/żoną czy chłopakiem/dziewczyną. Czasem mamy też do czynienia ze stresorami o bardzo dużym znaczeniu. Przykładami mogą być utrata bliskiej osoby, poważna choroba czy niepełnosprawność, a także utrata mienia czy całego dobytku (np. w wyniku powodzi).

 

Trochę biologii

 

Wszystkie opisane wyżej sytuacje wywołują w organizmie określone reakcje biologiczne. Są one bardzo skomplikowane, jednak można je sprowadzić do dwóch rodzajów odpowiedzi organizmu na stresory – nerwowej i hormonalnej. Nasze ciało na skutek konfrontacji z sytuacją, która przekracza jego zdolności adaptacyjne (czyli ze stresem), reaguje w dwojaki sposób. Pierwszą, szybką i bezpośrednią reakcją jest ta powstająca za pomocą układu nerwowego. Włókna nerwowe produkujące adrenalinę i noradrenalinę wywołują reakcję organizmu zwaną „walcz lub uciekaj” (run or fight). Jest to forma obrony przed zagrożeniem, pozwalająca na mobilizację organizmu i przejawiająca się przyśpieszonym biciem serca (zwiększeniem ciśnienia kwi), szybszym oddechem, spowolnieniem pracy układu pokarmowego i uwolnieniem energii w procesie tzw. glikolizy. Są to działania przygotowujące nas do fizycznej walki o życie lub do ucieczki przed zagrożeniem.

 

Oprócz zmian w układzie nerwowym stres wywołuje także reakcje układu hormonalnego. W efekcie łańcucha procesów hormonalnych w czasie około 30 minut uwalniany jest hormon o nazwie kortyzol. Jest to związek inicjujący zmiany metabolizmu: wzrost poziomu cukru we krwi, uwalnianie trudniej dostępnych zapasów energetycznych oraz zatrzymanie soli w organizmie.

 

Krótkotrwałe i sporadyczne sytuacje stresowe nie wpływają negatywnie na ludzki organizm, wręcz odwrotnie. Umiarkowany poziom stresu ma charakter stymulujący, np. pozwala na szybsze uczenie się, bardziej wydajne i efektywne działanie. Jednak częsty i długotrwały stres wywołuje przykre i niebezpieczne reakcje (do których należy m. in. hiperkortyzolemia), objawiające się spadkiem odporności organizmu, zmniejszeniem zasobów energetycznych, gorszą pamięcią oraz wzrostem lęku (a czasem nawet depresją). W konsekwencji stres może doprowadzić do rozwoju różnych chorób np. nowotworów. Pamiętajmy jednak, że stres nie jest przyczyną raka, może jedynie – poprzez obniżanie odporności – wpłynąć na szybszy rozwój choroby.

 

Umiarkowanie

 

Nie należy ani przesadnie bać się stresu, ani też lekceważyć zagrożeń płynących z trudnych sytuacji. Badania wykazują, że już same kłótnie mają duży wpływ na układ immunologiczny. I tak po 30 minutowej sprzeczce małżeńskiej, nawet u par o wysokiej satysfakcji ze związku, zmiany w układzie odpornościowym i hormonalnym są zauważalne nawet 24 godziny po zajściu. Oznacza to, że jedną sprzeczkę organizm może odczuwać przez całą dobą i kilkanaście godzin powracać do bezpiecznej równowagi. Proces ten można jednak zrównoważyć.

 

Bez czarów i magii

 

Oddziaływanie na stres może się odbywać na kilku poziomach. Przede wszystkim, w ramach profilaktyki, warto unikać wszelkich stresorów lub nauczyć się interpretować je jako niezagrażające. Jeśli spóźniamy się do pracy przez korki uliczne, wyjedźmy wcześniej, a gdy już stoimy w długim sznurze samochodów, zrelaksujmy się – przecież i tak nie mamy wpływu na rozładowanie ruchu ulicznego. Wiadomo jednak, że nie wszystkich stresów da się uniknąć, zatem należy nauczyć się, jak sobie z nimi radzić. Technik walki ze stresem jest wiele, należą do nich m.in. metody relaksacyjne. Istotne, byśmy świadomie wybrali, jak zachowamy się w przewidywanej sytuacji stresowej. Gdy mamy wziąć udział w ważnych negocjacjach, po prostu dobrze się do nich przygotujmy i przećwiczmy np. przed lustrem własne zachowanie i wypowiedzi. Poza tym, gdy sytuacja stresowa już miała miejsce, można zmniejszyć negatywne konsekwencje stresu, po prostu sprawiając sobie jakąś przyjemność.

 

Warto zastanowić się, jakie sytuacje dają nam radość i pomagają w relaksie. Jest to działanie oczywiste – przecież po ciężkim wysiłku fizycznym odpoczywamy, uzupełniamy utracone zasoby; tak samo powinno się dziać po sytuacjach stresowych. Jednak gdy już wpadniemy w pętlę napięć, nie zawsze łatwo znaleźć czas, by np. wyjechać na dwa dni w góry. Czasem mamy też trudności z doborem relaksujących czynności. Zazwyczaj bez wielkich przygotowań możemy posłuchać muzyki, tańczyć, uprawiać sport, pójść do kina lub teatru. Należy przy tym pamiętać, że działania antystresowe mają sprawiać przyjemność, a nie stać się kolejnym polem do rywalizacji z innymi i przysparzać dalszych napięć.

 

Istotnym elementem radzenia sobie ze stresem jest też poczucie humoru. Jak wynika z badań przeprowadzonych na lekarzach, wsparcie oraz dowcip są bardzo pomocne w walce ze stresem oraz wypaleniem zawodowym. Śmiech i humor zwiększają liczbę limfocytów układu odpornościowego i ich aktywność, dzięki czemu jesteśmy lepiej chronieni przed różnego rodzaju chorobami.

 

Magdalena Kozyra

 

Foto: sxc.hu

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.