Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Ponieważ zmniejsza się liczebność ryb, pelikany różowe musiały sobie jakoś poradzić z tą sytuacją. Nikt jednak nie przypuszczał, że zaczną połykać w całości pisklęta głuptaków przylądkowych (Morus capensis).Zachowanie to jako pierwsza ujawniła Marta de Ponte Machado z University of Cape Town. Teraz zostało ono utrwalone na filmie BBC, udało się to zresztą dzięki wydatnej pomocy biolog z RPA. Zauważono, że na Madagaskarze pelikany porywają każde pozostawione przez rodziców bez opieki pisklę, jeśli tylko jest na tyle małe, by dało się je bez problemu przełknąć. Wybierają zatem młode o wadze do 2 kg. Specjaliści obawiają się, że koloniom głuptaków grozi wyginięcie. Ptaki rozmnażają się w zaledwie 6 miejscach na świecie, w tym właśnie na Madagaskarze.

 

Głuptaki przylądkowe mogą żyć nawet 25 lat. Liczebność ich populacji spadła z powodu nadmiernego odławiania sardynek i sardeli u wybrzeży RPA. Głodują też spokrewnione z nimi pelikany różowe, zwane inaczej pelikanami baba (Pelecanus onocrotalus). To powód, dla którego zaczęły czatować na mniejsze ptaki. Mają ułatwione zadanie, ponieważ na pobliskiej wyspie Dassen gniazduje ok. 700 par przedstawicieli ich gatunku, a z powodu skurczenia się zasobów pokarmu u głuptaków często polują i samiec, i samica. Pelecanus onocrotalus zjadają też pisklęta ptaków zamieszkujących wraz z nimi wyspę Dassen: kormoranów przylądkowych, mew południowych, rybitw złotodziobych oraz pingwinów przylądkowych.

 

Źródło: BBC/koplaniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.