Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Komu z nas nie przyszło kiedyś płakać w samotności
Nawet najodporniejszym zdarza się wyładowywać emocje w taki właśnie sposób. Jednakże gdy napady płaczu zdarzają się zbyt często, noce stają się długie i bezsenne, mamy problemy z koncentracją, unikamy spotkań towarzyskich, to bez wątpienia mamy poważny problem ze stresem. Wydawać by się mogło, że trochę zmartwień nie zaszkodzi, że trzeba je mieć by doceniać wszystko to, co dobre. Tymczasem stres, nawet ten najmniejszy, ma negatywne znaczenie dla naszego zdrowia. Ale przyznajcie sami, jak się tu nie denerwować

 

Psychiatrzy już od dawna analizują przyczyny największych ludzkich przeżyć. Do najbardziej stresujących wydarzeń życiowych zaliczają śmierć bliskiej osoby, rozwód, ciężką chorobę, utratę pracy ale także niechcianą ciążę, debiut czy egzamin.

 

Najbardziej stresujące, a zarazem najczęściej spotykane u ludzi w różnym wieku, są rozstania. Człowiek ustatkowany w jednej chwili traci tak ważne poczucie bezpieczeństwa. Traci też wszystko to, co do tej pory budował . Śmierci małżonka towarzyszy jednak świadomość żywienia dozgonnego uczucia. W przypadku porzucenia ludzie przyznają, że ponieśli porażkę, czują się oszukani, beznadziejni, gorsi i popadają w kompleksy.

 

Niestety nawet jeśli po rozstaniu spotykamy kolejnego partnera i odzyskujemy równowagę psychiczną to wcale nie oznacza, że ominęły nas wszystkie negatywne skutki. Badania wskazują na to, że ludzi po przejściach częściej zapadają na choroby serca, cukrzycę i nowotwory. Mają także problemy z kondycją fizyczną. Ludzie w wieloletnich i szczęśliwych związkach żyją dłużej. Samotni są zaś bardziej podatni na depresję.

 

Ludzie nierzadko też zamartwiają się złymi opiniami na swój temat. Poniżenie, ośmieszenie oraz idące za tym odizolowanie skutkuje obniżeniem własnej samooceny. Stres potrafi całkowicie zniszczyć człowieka. Odbija się nie tylko na naszym zdrowiu ale także życiu prywatnym, niszczy nadzieje na lepsze dni.

 

Co może pomóc
Na pewno wypoczynek. Sprawmy sobie przyjemność leniuchując, udając się na spacer, rower czy basen. Po drugie dieta. Zbilansowane posiłki w regularnych odstępach czasu przyniosą ulgę żołądkowi. Oczywiście wykluczamy alkohol i inne używki, które wbrew powszechnemu sądowi, nie przynoszą ukojenia.

 

W rzeczywistości nic nie ukoi duszy tak jak rozmowa. Ludziom ciężko jest spojrzeć na siebie i ocenić do jakiego stopnia są zestresowani. Najlepiej więc schować wstyd i upokorzenie do kieszeni i zwrócić się o pomoc do zaufanej osoby. Niech to będzie matka, siostra, brat czy koleżanka ze studiów. Wyrzucenie z siebie zmartwień oraz wysłuchanie cudzej opinii na pewno przyczyni się do szybszego zregenerowania sił. Jeśli jednak jest to dla nas zbyt trudne, zawsze można udać się do psychologa. Zamiast zazdrościć innym, zacznijmy ich naśladować.

 

Daria Cygan

 

Foto: sxc.hu

Autor wpisu: ag
Tagi:

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.