Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Człowiek jest istotą stworzoną do celowej i świadomej aktywności. Zniechęcenie i apatia, które czasem dotykają każdego z nas, wynikają często z poczucia braku jasnych celów życiowych lub zawodowych. Potocznie mówi się, że ktoś „chodzi bez celu” na określenie zupełnie nieukierunkowanej i chaotycznej działalności. Brak celów powoduje nie tylko negatywne oceny społeczne (szczególnie w naszym kręgu kulturowym), ale też stan osobistej demotywacji i poczucie braku energii do działania. Na szkoleniach z efektywności osobistej często przeprowadza się prosty eksperyment. Dwóm grupom rozdaje się papierowe arkusze, na których u dołu narysowana jest mała pionowa kreska. Arkusz dla jednej grupy ma dodatkowo w górnej części zaznaczony wyraźny punkt (arkuszu dla drugiej grupy tego punktu nie ma). Zadaniem członków każdej z grup jest dorysowywanie do podanych na dole kresek kolejnych odcinków w dowolnym kierunku i pod dowolnym kątem. Kolejne osoby dorysowują więc swoje odcinki do linii narysowanych przez poprzedników. Na końcu mierzy się i porównuje wysokość utworzonych w ten sposób krzywych. Prawie zawsze grupa, która na swoim arkuszu miała zaznaczony punkt, uzyskuje większą wysokość. Wspomniany punkt staje się bowiem celem, do którego podświadomie zmierzają członkowie zespołu dorysowywanymi przez siebie liniami. Pokazuje to, jak cel (nawet w postaci małego punktu na kartce papieru) potrafi ogniskować i ukierunkowywać energię nie tylko pojedynczych osób, ale całych grup często nawet nieznanych sobie ludzi.

 

Na gruncie biznesowym już dawno zauważono motywacyjną siłę celów, tworząc koncepcję zarządzania przez cele – MBO (ang. Management By Objectives). Według tego podejścia każda firma posiada zbiór krótko i długookresowych celów, wynikających ze strategii przedsiębiorstwa. Zgodnie z tymi celami każdy menedżer firmy systematycznie ustala ze swoimi pracownikami cele do osiągnięcia przez każdego z nich. Cele takie mają zwykle umiarkowany stopień trudności, są skonkretyzowane, a zarazem tak sformułowane, aby pracownik skłonny był je zaakceptować i zaangażować się w ich realizację. Stosowanie w tym podejściu nagrody (finansowe i pozafinansowe) są bezpośrednio i proporcjonalnie związane z celami zrealizowanymi przez pracownika.

 

Nie tylko na gruncie biznesowym cele pomagają w osiąganiu dobrych wyników. W perspektywie indywidualnej – w odniesieniu do każdego z nas – mogą one przyczynić się do podniesienia poziomu działania w różnych sferach życia oraz uzyskania potrzebnej satysfakcji osobistej. Liczne badania dowiodły, że osoby, które potrafią efektywnie wyznaczać sobie różnorakie cele, w mniejszym stopniu doświadczają stresu i lęku, wykazują lepszą koncentrację uwagi, mają wyższą samoocenę i szacunek do siebie, osiągają lepsze wyniki w pracy i generalnie odczuwają większe zadowolenie z życia. W jaki sposób wyznaczyć cele, aby motywowały do działania
Jak skontrolować, czy to, co planujemy, rzeczywiście może pomóc nam w rozwoju

 

Najprostszą metodą efektywnego wyznaczania sobie celów jest tzw. SMART (skrót od angielskich określeń na poszczególne części składowe metody). Według tego podejścia każdy właściwie (i motywująco) wyznaczony cel powinien być: jasno i konkretnie określony (ang. specific), mierzalny (ang. measurable), osiągalny (ang. achievable), realny (ang. realistic) i określony w czasie (ang. time based).

 

Precyzja w wyznaczaniu celów polega na dokładnym opisaniu, jakich efektów oczekujemy. Określenia: „W tym roku zacznę się racjonalniej odżywiać” czy „Od jutra zacznę sumienniej pracować” na pewno nie spełniają tego kryterium. Co innego, gdyby zastąpić je sformułowaniami w stylu: „W tym roku zrezygnuję z jedzenia słodyczy i będę spożywał posiłki o stałych porach dnia” oraz „Od jutra będę przychodził na czas do pracy i dostarczał raporty przełożonym w wyznaczonych terminach”. W tym miejscu warto dodać, że cele powinny być sformułowane pozytywnie, bez magicznego słówka „nie”, które nadaje im formę nakazu, a wiadomo, że często podświadomie bronimy się przed rozkazami (dlatego unikamy określeń: „W tym roku nie będę jadł słodyczy i nie będę spożywał posiłków o różnych porach” czy „Od jutra nie będę spóźniał się do pracy i nie będę więcej zwlekał z dostarczaniem raportów przełożonym”).

 

Aby wyznaczone cele były mierzalne, warto zawrzeć w nich wskaźniki liczbowe. Ich osiągnięcie pozwoli nam zobaczyć, że uzyskaliśmy zamierzone efekty. W odniesieniu do naszych przykładów mierzalne cele mogłyby brzmieć w rodzaju: „Będę 5 razy dziennie spożywać warzywa i owoce, aby poziom cholesterolu w mojej krwi wyniósł poniżej 200 mg/dL” (fanatycy zdrowego odżywiania mogą iść jeszcze dalej, rozbijając to na wskaźniki poziomu „złego” cholesterolu LDL poniżej 100 mg/dL i dobrego cholesterolu HDL powyżej 40-50 mg/dL) oraz „Pozyskam trzech nowych klientów dziennie, aby znaleźć się w pierwszej piątce najskuteczniejszych pracowników”.

 

Osiągalność celów polega na wzięciu pod uwagę przy ich wytyczaniu własnych możliwości i dostępnych zasobów wiedzy, umiejętności czy kompetencji. W naszym przykładzie osoba chcąca zmienić swój sposób odżywiania widocznie czuła się na siłach, aby temu podołać (lub może robiła to pod wpływem presji swojego otoczenia lansującego zdrowy tryb życia, choć w tym przypadku motywująca siła celu byłaby zdecydowanie mniejsza). Z kolei osoba z drugiego przykładu, pragnąca zmienić jakość swojej pracy, również mogła poczuć „sama z siebie”, że ją na to stać (aby mieć np. większy szacunek do siebie) lub zostać do tego „zachęcona” przez przełożonych, negatywnie oceniających jej dotychczasowy wysiłek, a jednocześnie dostrzegających tkwiący w tej osobie potencjał zawodowy. Kryterium osiągalności celów ma największy wpływ na naszą wewnętrzną motywację i chęć działania. Nikt bowiem nie lubi robić rzeczy przekraczających własne siły i odczuwać wywołanego nimi stresu. Warto też w tym punkcie pamiętać o tzw. ekologii celów. Należy zastanowić się, czy to, co chcemy osiągnąć, nie spowoduje zbyt drastycznych zmian w naszym życiu. Np. drastyczna zmiana sposobu żywienia może spowodować na początku zaburzenia zdrowotne, a nagły wzrost zaangażowania w pracy nieufność i podejrzliwość współpracowników, co może się negatywnie odbić na relacjach interpersonalnych.

 

Realność celów odnosi się do ich zgodności z warunkami, jakie tkwią w otoczeniu. W porównaniu do kryterium osiągalności, gdzie liczyły się „zasoby” samej osoby wyznaczającej sobie cel, w tym kryterium chodzi o możliwość ich osiągnięcia w istniejącej rzeczywistości. Czy zmiana sposobu odżywiania jest realna
A zmiana jakości pracy
Na pewno w standardowych okolicznościach nie ma ku temu żadnych przeszkód. Wręcz przeciwnie, media kreują tzw. zdrowy styl życia, a rynek oferuje różne wynalazki i cudowne diety, które mogą wspierać nas w jego realizacji. To samo jeśli chodzi o pracę zawodową – wymagania na rynku pracy stworzyły model „idealnego” pracownika na miarę XXI wieku – elastycznego, kreatywnego z otwartym umysłem, z rozwiniętymi umiejętnościami technicznymi i znajomością języków obcych, a jednocześnie oddanego pracodawcy. Jako pracownicy mamy do dyspozycji wiele form wsparcia w osiągnięciu takiego właśnie „ideału” (m.in. różnego typu szkolenia doskonalące). W tym miejscu warto pamiętać, że najbardziej motywujące cele znajdują się trochę powyżej tego, co możemy osiągnąć w tym momencie, ale nie tak daleko, by nadzieja ich osiągnięcia była znikoma.

 

Ostatnim kryterium dobrze wyznaczonego celu, które ma istotne znaczenie dla naszej wewnętrznej motywacji, jest określenie ram czasowych – kiedy, w jakim terminie, jak długo to potrwa. Termin realizacji celu jest jednocześnie momentem kontroli wykonania naszych działań. Zmiana sposobu żywienia, aby przyniosła trwałe i zauważalne skutki, musi potrwać co najmniej pół roku. Tak samo w odniesieniu do polepszenia jakości własnej pracy – aby zostało to zauważone, zwykle powinno upłynąć minimum trzy miesiące. Prawidłowo i motywacyjnie sformułowane cele, spełniające wszystkie powyższe kryteria mogą więc brzmieć: „Od jutra rezygnuję z jedzenia słodyczy i będę spożywał posiłki o stałych porach dnia. Oprócz tego 5 razy dziennie będę spożywać warzywa i owoce, aby po pół roku poziom cholesterolu w mojej krwi wyniósł poniżej 200 mg/dL” oraz „Od poniedziałku będę przychodził na czas do pracy i dostarczał raporty w wyznaczonych terminach. Każdego dnia pozyskam trzech nowych klientów, aby po trzech miesiącach znaleźć się w pierwszej piątce najskuteczniejszych pracowników firmy.”

 

Znajdziemy, oczywiście, jeszcze różne dodatkowe wskazówki i zalecenia, jak zwiększyć motywację za pomocą dobrze wyznaczonych celów (np. poprzez ich zapisywanie), ale wystarczy pamiętać o wymienionych pięciu etapach, aby znacznie podnieść jakość swojego funkcjonowania w każdej sferze życia. Pomoc w tym procesie była oczywiście celem niniejszego artykułu.

 

Remigiusz Szczurek
psycholog, trener umiejętności biznesowych
               
kontakt: psycholog@portal.hoga.pl 

Foto: sxc.hu

 

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.