Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Niskie temperatury i brak słońca zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwór prostaty, co wg naukowców, wyjaśnia, czemu taką diagnozę częściej słyszą mieszkańcy północnych krajów (International Journal of Health Geographics). Jak wyjaśnia dr Sophie St-Hilaire z Uniwersytetu Stanowego Idaho, ograniczony przez pogodę kontakt z promieniami słonecznymi prowadzi do niedoboru witaminy D, która chroni organizm przed rakiem prostaty. Poza tym niskie temperatury spowalniają rozkład kancerogennych zanieczyszczeń przemysłowych oraz pestycydów i powodują, że zaczynają one opadać na ziemię. Odkryliśmy, że niskie temperatury i niewielkie opady silnie korelowały z rakiem prostaty. Choć nie możemy dokładnie powiedzieć, czemu ten związek istnieje, zaobserwowany trend jest spójny z tym, czego oczekiwaliśmy na podstawie wiadomości dotyczących wpływu klimatu na wytrącanie, wchłanianie i rozpad trwałych zanieczyszczeń organicznych [TZO], w tym pestycydów.

 

St-Hilaire dodaje, że charakterystyczny rozkład częstości zachorowań na nowotwory prostaty na półkuli północnej wiąże się nie tylko z niewielką ekspozycją na promieniowanie UV w sezonie zimowym. Nasze studium sugeruje, że poza niedoborem witaminy D [...], inne czynniki meteorologiczne także mogą znacząco wpłynąć na występowanie raka gruczołu krokowego. Akademicy analizowali dane z lat 2000-2004,dotyczące zapadalności na ten rodzaj nowotworu w każdym hrabstwie USA. Niższe temperatury wiązały się z wyższym wskaźnikiem raka prostaty (nawet po wzięciu poprawki na promieniowanie ultrafioletowe, opady deszczu i śniegu czy lokalne zużycie pestycydów). Dywagujemy, że temperatura może się wiązać z częstością występowania nowotworów prostaty, modulując ekspozycję na TZO.

 

Przy niskich temperaturach związki organiczne występują raczej w stanie stałym niż gazowym. Przez to zaczynają opadać na ziemię. Temperatura oddziałuje też na degradację TZO w glebie i atmosferze.

 

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.