Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Osoby cierpiące na choroby sercowo-naczyniowe są bardziej narażone na zawały serca, udary, niewydolność serca, a nawet zgon, jeśli jednocześnie zmagają się z lękiem (Archives of General Psychiatry).
W studium wzięło udział ponad 1000 sercowców, których losy śledzono średnio przez 5,5 roku. Naukowcy z Uniwersytetu w Tilburgu stwierdzili, że gdy ochotnik cierpiał na zaburzenia lękowe, ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych wzrastało aż o 74%. Holendrzy ustalili, że u 106 pacjentów z zespołem lęku uogólnionego roczny wskaźnik takich incydentów wyniósł 9,6%, podczas gdy u pozostałych 909 jedynie 6,6%.

Autorzy studium podkreślają, że objawy lęku występują u 24-31% ludzi z chorobami serca. Na razie jednak rzadko zajmowano się jego rolą w przewidywaniu zawałów, udarów czy niewydolności serca.

Zespół, którego pracami kierowała dr Elisabeth Martens, przyznaje, że nie wiadomo, na jakiej dokładnie zasadzie lęk zwiększa zagrożenie incydentami sercowo-naczyniowymi i zgonem. Niewykluczone, że gdy pojawiają się objawy, osoby lękowe z większym prawdopodobieństwem udają się ze swym problemem do lekarza, dlatego częściej stawia im diagnozę udaru czy zawału. Bardzo przekonujący jest jednak także odwrotny scenariusz, wg którego pacjenci z zaburzeniami lękowymi nie są skłonni do odwiedzania gabinetu specjalisty, co prowadzi do wzrostu ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych. Wreszcie trzecia hipoteza jest taka, że istnieje wspólny czynnik ryzyka dla lęku i chorób serca.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.