Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Świat bez używek dla większości jest czymś niewyobrażalnym. Nikogo nie dziwi spożywanie alkoholu, wypalanie tytoniu. Coraz częściej jednak ludzie sięgają po coś, co pozwoli im zwiększyć wydajność organizmu. Problemy narkotykowe przywodzą na myśl świat przestępczy albo zbuntowanych nastolatków. Mało kto bierze pod uwagę, że konsumentem środków odurzających mogą być ludzie na wysokim szczeblu, zarówno intelektualnym jak i finansowym. Szczególną popularnością cieszy się kokaina. Nikogo nie dziwią problemy narkotykowe wśród młodzieży. Większości kojarzą się one z ludźmi nieradzącymi sobie w życiu z problemami, z eksperymentami młodzieży, z artystami, rzadko jednak kojarzone są z ludźmi robiącymi karierę: politykami, bankierami, biznesmenami.

Piętnując zachowanie nastolatków sięgających po „zakazany owoc”, zapominamy, że problem nie dotyczy jedynie ich. Według raportu przeprowadzonego w Polsce wśród piętnasto- i szesnastolatków kokainę zażywało jedynie 2 proc.

Kokaina jest wciąż narkotykiem „z wyższej półki”. Swoją elitarną markę zawdzięcza głównie cenie, która po przeliczeniu wynosi 45 euro za gram.

Jednak problem nie dotyczy jedynie portfela. W porównaniu do innych używek czy nawet narkotyków, takich jak amfetamina czy marihuana, kokaina należy do najsilniej działających na układ nerwowy substancji pochodzenia roślinnego.

Jej działanie jest zależne od ilości przyjętej dawki, wpływa na poziom dopaminy w mózgu, przez co wywołuje ekstatyczne uczucie odprężenia i zadowolenia. Jednak po każdej zażytej dawce następuję pogorszenie samopoczucia, pojawia się nerwowość i drażliwość, co sprawia, że konsument sięga po jeszcze jedną dawkę, bez której w krótkim czasie nie potrafi się obejść.

Psychiczne uzależnienie od kokainy należy do najcięższych. Dlaczego więc tak wielu inteligentnych ludzi robiących karierę świadomie prowadzi do autodestrukcji

Pewność siebie zyskiwana po narkotyku powoduje łatwość nawiązywania kontaktów, pobudliwość seksualną, towarzyskość, wysoka komunikatywność  – brzmi zachęcająco
Istnieje druga strona medalu. Po długotrwałym zażywaniu miejsce pewności siebie zajmuje depresja, psychoza maniakalna i zaburzania osobowości – to najłagodniejsze z objawów.
Prawda na temat kokainy jest taka, że rzadko kiedy ktoś po pierwszej degustacji wraca do wcześniejszego trybu życia (około 5 procent konsumentów).

Tak wiele uwagi poświęca się zjawisku narkotyzacji młodzieży, zapominając, że zjawisko to dotyczy w głównej mierze ludzi, których rzadko kojarzymy z tym problemem.

W pogoni za pieniądzem nie ma czasu na dbałość o zdrowie, człowiek coraz częściej zamienia się w maszynę, której paliwem stają się narkotyki. Ogromna presja zmusza do sięgania po niekonwencjonalne metody zabijania naturalnych rytmów organizmu takich, jak sen i odpoczynek – w świecie biznesu po prostu nie ma na nie miejsca.

Bogaci często stoją „ponad prawem”. Celebryci nierzadko mijają się z wyrokiem za narkotyki, co widzieliśmy na przykładzie Hansa Rausinga, właściciela wartej miliony firmy Tetra Pak, który został złapany na przemycie kokainy na przyjęcie zorganizowane w ambasadzie amerykańskiej w Londynie.

Z wielką popularnością i łatwością dostępu do narkotyków nasuwa się pytanie, czy do listy używek alkoholowych i nikotynowych oprócz marihuany na stałe zostanie wpisana kokaina
Chyba, że już zajmuje w niej swoje „nieoficjalne” miejsce.

Aneta Bulkowska

Autor wpisu: ag

Jeden komentarz :) w artykule: ”Kokainowy świat snoba”

  1. nba 2k pisze:

    nba 2k…

    You’ve gotten possibly the best web-sites…

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.