Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Na indonezyjskiej Sumatrze masowo giną od kul bądź trucizny dziko żyjące tam słonie, formalnie uznane za ginący gatunek zwierząt.

Od początku roku w sumatrzańskiej dżungli zastrzelono bądź otruto owocami naszpikowanymi cyjankiem co najmniej 15 słoni. Tylko w maju zginęło siedem tych zwierząt. W ostatnich dniach otruty został m.in. 30-letni słoń Tongli, oswojony przez pracowników lokalnego tartaku. Tongliego znaleziono martwego z wyciętymi kłami.

 

Kłusownicy zabijają by pozyskać kły – mimo międzynarodowego zakazu handlu kością słoniową, w regionie proceder ten nadal kwitnie.

 

Obecnie na Sumatrze żyje około 200-250 słoni – podaje indonezyjska działaczka Światowej Fundacji na rzecz Natury (WWFN) Syamsidar, podkreślając iż jak do tej pory nie postawiono przed sądem ani jednego kłusownika.

 

Wyrąb dżungli, na miejscu której zakładane są plantacje palmy olejowej czy innych upraw, sprawia że kurczy się habitat słoni, które zaczynają wchodzić na tereny wiejskie. To nie przysparza im popularności wśród miejscowych chłopów, często uczestniczących w wybijaniu słoni, uznanych za szkodników.

 

(PAP)

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.