Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Jak doktor Jekyll i pan Hyde, nawet najwspanialsze wynalazki mają często dwie twarze. Niestety, naukowcy bezkrytycznie zachwyceni swoim odkryciem, często nie dostrzegają tej złej strony.

Nie inaczej było z promieniotwórczością. Nawet tak wielka uczona, jak Maria Skłodowska-Curie nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo trzeba się chronić przed pierwiastkami, które odkryła. Dzisiaj, zafascynowani nanotechnologią, niechętnie mówimy o niezbadanych jeszcze zagrożeniach związanych z zastosowaniem nanonośników w medycynie i kosmetologii. Zapominamy na przykład, że rozdrobnienie związku, znanego i powszechnie uznawanego za bezpieczny, radykalnie może zmienić jego właściwości fizyko-chemiczne. Jeśli zakładamy, że są one takie same, jak w przypadku makrostruktury, popełniamy błąd – mówi prof. Alfreda Padzik-Graczyk, kierownik Pracowni Biochemii i Spektroskopii Wojskowej Akademii Medycznej, współtwórczyni fotodynamicznej diagnostyki i terapii nowotworów w Polsce.

Taki też jest przypadek dwutlenku tytanu (TiO2). Warto go dobrze poznać.

Zanim udamy się na plażę

Dwutlenek tytanu od kilkunastu lat jest używany jako wysoki filtr przeciwko szkodliwemu promieniowaniu UVA i UVB. Najbardziej znane i najdroższe firmy dodają go do swoich kosmetyków. Dwutlenkiem tytanu napakowane są emulsje do opalania, kremy na dzień z filtrem przeciwsłonecznym, podkłady i pudry, kremy pod oczy, szminki, balsamy do ciała. Zwłaszcza te z najdroższej cenowej półki.
O jego karierze zadecydowała duża skuteczność – TiO2 wycina światło do fali długości 388 nm, jest więc bardzo dobrym absorberem światła UVA i UVB, co zostało potwierdzone w badaniach spektralnych. Niestety, badacze, którzy przygotowywali zastosowanie dwutlenku tytanu w charakterze filtra UV w kosmetykach, zatrzymali się chyba wpół drogi. I nie zadali sobie pytania, co dzieje się, kiedy cząsteczka TiO2  pochłonie kwant świetlny. Z punktu widzenia młodości naszej skóry zaczyna się wówczas rzecz straszna.

Dziwny przeskok elektronów

Dwutlenek tytanu jest półprzewodnikiem, dlatego pani prof. Graczyk proponuje sięgnąć do opisanej już kilkadziesiąt lat temu teorii pasmowej półprzewodnictwa. Dany materiał zachowuje się jak półprzewodnik, jeśli z zewnątrz zadziała na niego energia, która pozwoli elektronom z pasma walencyjnego pokonać barierę, jaką jest pasmo zabronione, i przejść do pasma półprzewodnictwa. Ten zastrzyk energii zewnętrznej musi być równy lub większy od energii pasma zabronionego. Kwant świetlny, który odpowiada długości fali < 400 nm posiada energię 3,2 eV. I tak się nieszczęśliwie składa, że owe 3,2 eV jest równe energii pasma zabronionego w dwutlenku tytanu.
Cóż się zatem dzieje, gdy TiO2 łapie kwant światła
Zostaje pokonana bariera pasma zabronionego, elektron z pasma walencyjnego zostaje przerzucony do pasma półprzewodnictwa. TiO2 nie jest już dłużej cząsteczką obojętną i zaczyna działać jak półprzewodnik z ruchliwymi ładunkami. Zjawisko zachodzi w żywej tkance, reakcja uwolnionego elektronu z otoczeniem tkankowym prowadzi w końcu do powstania jednego mola rodnika hydroksylowego, zaś dziura o ładunku dodatnim, która pojawiła się  po ucieczce elektronu, kończy się powstaniem kolejnych dwóch moli rodnika.
W ten sposób jeden kwant świetlny wychwycony przez cząsteczkę dwutlenku tytanu, daje w sumie trzy mole rodnika hydroksylowego (OH*), który jest jednym z najsilniejszych prooksydantów występujących w naturze.

Zabójcza kaskada

Kto z nas nie słyszał o wolnych rodnikach, cząsteczkach krótko żyjących, ale o bardzo silnym potencjale utleniającym
Takie twory za wszelką cenę chcą oddać nadmiar energii, w związku, z czym utleniają wszystko, co napotkają na swojej drodze. Zaczyna się proces destrukcji. Rodnik hydroksylowy jak biologiczny pocisk niszczy nasze komórki – utlenia kwasy tłuszczowe, które wmontowane w błonę komórkową nadają jej elastyczność. Białkowo-lipidowa błona komórkowa robi się sztywna i postrzępiona.
Reakcja jest kaskadowa, zaczyna się w skórze, by szybko przedostać się w głąb organizmu – do krwioobiegu, nawet do mózgu. Zniszczeniu ulega materiał genetyczny komórki.
Oto mamy, więc paradoks – kupujemy drogi, markowy kosmetyk i zamiast obiecanego efektu upiększającego, fundujemy sobie przyspieszoną starość.

Różne nazwy – jeden związek

Aby sprawdzić, czy w kosmetyku, który chcemy kupić, znajduje się dwutlenek tytanu, należy:
• po pierwsze – zaopatrzyć się w lupę, ponieważ producenci zazwyczaj zadrukowują tylne etykietki najmniejszą czcionką z możliwych;
• po drugie – uważnie przejrzeć składniki w poszukiwaniu: TiO2, ditlenek tytanu, titanium dioxide lub kod CI 77891.

 

Pochwała zwyczajnej marchewki

Na szczęście jest filtr przeciwsłoneczny, który na pewno nam nie zaszkodzi. Bezpieczny, tani i zdrowy. Można go znaleźć nie w aptece, ale w każdym warzywniaku – jest to pospolita marchewka. Zawarty w niej beta-karoten odkłada się w skórze, nadając jej z czasem złotawy odcień. Ten marchewkowy koloryt staje się naturalnym filtrem pochłaniającym promieniowanie UV. Przy okazji jest silnym przeciwutleniaczem i wyłapując wolne rodniki, zabezpiecza skórę przed fotostarzeniem się. Ponadto sprawia, że po powrocie z wakacji znaczniej dłużej utrzymuje się piękna, delikatna opalenizna. Dodatkowo bardzo dobrze działa na oczy.

Tego filtru nie można przedawkować, ponieważ beta-karoten nie jest witaminą, lecz prowitaminą i wątroba – w zależności od potrzeb naszego organizmu – syntetyzuje z niego tyle witaminy A, ile akurat jest nam potrzebne.
A zatem rada jest prosta: gdy tylko słońce mocniej przygrzeje, pijmy od wczesnej wiosny codziennie sok z marchewki!

Inne życie TiO2

O wysokim potencjale utleniającym dwutlenku tytanu może świadczyć jego zastosowanie już nie w markowych kosmetykach, ale także w filtrach fotokatalitycznych. Silnie utleniające właściwości rodników hydroksylowych, które powstają na skutek zmian zachodzących pod wpływem światła UV w nanonocząsteczkach TiO2, wykorzystywane są do utleniania i rozkładania zanieczyszczeń organicznych, jak tłuszcze, oleje czy spaliny.

Autor:  Irena Fober

Źródło: www.przeglad-techniczny.pl przeglad techniczny2304 2009 100 Filtr groźniejszy od słońca<br>

Autor wpisu: ag

Komentarzy: 11 w artykule: ”Filtr groźniejszy od słońca

  1. [...] się w ustroju), dwutlenek tytanu (Titanium Dioxide, pod wpływem promieni słonecznych zachowuje się jak półprzewodnik zwiększając produkcję wolnych rodników przez co drastycznie przyspiesza niszczenie skóry i jej [...]

  2. [...] kumuluje się w ustroju), dwutlenek tytanu(Titanium Dioxide, pod wpływem promieni słonecznych zachowuje się jak półprzewodnik zwiększając produkcję wolnych rodników przez co drastycznie przyspiesza niszczenie skóry i jej [...]

  3. naxyohdnyuu pisze:

    naxyohdnyuu…

    Seriously… this is a beneficial web page…

  4. NBA pisze:

    NBA…

    Thanks, this site is really valuable…

  5. nba 2k pisze:

    nba 2k…

    I appreciate looking at your site. Thanks a lot!…

  6. csgo skins pisze:

    csgo skins…

    Particularly instructive… look ahead to coming back…

  7. counter strike…

    say thanks to so a lota lot for your website it assists a great deal…

  8. cs:go pisze:

    cs:go…

    Wow, lovely site. Thnx …..

  9. Google pisze:

    Google…

    The details talked about within the article are several of the best obtainable….

  10. Google pisze:

    Google…

    Usually posts some very intriguing stuff like this. If you’re new to this site….

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.