Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Wizyta u dentysty dla wielu z nas jest istnym koszmarem. Możemy sobie wmawiać, że przecież dostaniemy znieczulenie i nie będzie bolało, ale to i tak nic nie daje. Nawet przekonywanie samego siebie, że nasz strach jest bezpodstawny, jest jak rzucanie grochem o ścianę. Boimy się samego kontaktu z metalowymi przyrządami dentystycznymi i lateksowymi rękawiczkami, a czas spędzony w poczekalni dłuży się niemiłosiernie. Najgorszy jest jednak moment, kiedy zasiadamy w fotelu, a pan doktor każe nam otworzyć usta… Mimo to najczęściej wychodzimy z gabinetu uradowani i mówimy sobie, że nie było się czego bać. Ale czasem te radosne wspomnienia po poprzedniej wizycie nie mają wpływu na kolejną i lęk powraca. Ci, którzy boją się jak ognia wizyt u stomatologa, być może powinni skorzystać z najnowszych odkryć naukowców.

Pierwszym z nich jest wpływ działania kwiatu lawendy na stres. Otóż naukowcy z Kings College w Londynie przeprowadzili pewne doświadczenie na 300 osobach, które czekały na zabieg u dentysty. Połowa badanych przez cały miesiąc poprzedzający wizytę, kilka razy każdego dnia wdychała z kominków aromaterapeutycznych olejek lawendowy. Druga połowa nie została poddana próbie z lawendą, ani żadnej innej. Wniosek, jaki wyciągnięto dzięki temu doświadczeniu był następujący: 150 badanych, którzy wdychali olejek, odczuwało o wiele mniejszy strach przed wizytą u stomatologa niż dotychczas lub – uwaga – lęk w ogóle się nie pojawił!

Trudno się dziwić, od dawna wiadomo, że lawenda ma właściwości uspokajające i relaksacyjne. Często jest też stosowana przy bezsenności, ponieważ pomaga zasnąć, a stres dzięki niej się zmniejsza.

„Na dentystę” jest jeszcze jeden sposób, także poparty nauką. Warto o nim pamiętać nie tylko przed wizytą u stomatologa, może skutecznie złagodzić wiele innych lęków! Mowa nie o czym innym, jak o seksie! Niemieccy naukowcy odkryli, że uprawianie seksu, dzięki wydzielaniu się podczas stosunku oksytocyny, wpływa na obniżanie strachu i buduje w nas odwagę. Doświadczenie przeprowadzono co prawda na zwierzętach (które kilka godzin po stosunku były mniej płochliwe), ale w pewnych kwestiach nie ma różnicy między nimi a ludźmi. Poza tym, o okstytocynie wiadomo już, że wzmacnia nie tylko pewność siebie, ale też więzi miedzy dwojgiem ludzi.

Elżbieta Pachuła

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.