Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Naukowcy z University of Virginia badali 60 pacjentów z ostrą reakcją alergiczną na nieznany składnik. Odkryli, że winnym, a właściwie winną może być -galaktoza z mięsa i nabiału. U 25 członków tej grupy wykryto bowiem obecność konkretnych przeciwciał IgE.Sądzimy, że obecność IgE przeciwko temu cukrowi to zjawisko bardziej rozpowszechnione w populacji, niż początkowo oczekiwaliśmy [w grę wchodzą zarówno większe rozpowszechnienie, jak i zasięg geograficzny]. Stwierdziliśmy, że tradycyjna konstatacja, że alergia na mięso jest bardzo rzadka, może być w rzeczywistości nieprawdziwa – przekonuje doktor Scott Commins.

 

Większość ssaków wytwarza alfa-galaktozę, ale ludzie i człowiekowate produkują przeciwko niej przeciwciała. Amerykanin wyjaśnia, że gdy do tego dojdzie, a dana osoba zje mięso lub nabiał, który zawiera wspomniany cukier, rozwija się odroczona reakcja. Wydaje się, że w tym przypadku anafilaksja pojawia się znikąd, ponieważ chory zjada uczulający produkt nawet 6 godzin wcześniej. Typowy scenariusz – nie zareagowałeś na pokarm w ciągu 2 godzin, to nie on odpowiada za alergię – nie wydaje się w tej sytuacji prawdziwy.

 

Zespół Comminsa badał próbki krwi pobrane od 60 pacjentów. U chorych z dwóch ośrodków w USA i jednego w Australii kilkakrotnie wystąpiła reakcja anafilaktyczna bez wyraźnej przyczyny. Podczas testów alergicznych za pozytywną reakcję na alfa-galaktozę uznawano stężenie IgE większe niż 1 jednostka międzynarodowa na mililitr. Kryterium spełniło 25 osób. Nie natrafiono na żaden inny czynnik czy mechanizm, którym można by wyjaśnić stan pacjentów.

 

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.