Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Tak, w końcu jest! Musieliśmy czekać „jedynie” sześć lat i przeżyć kampanię „Nie przerabiam – nie kradnę”, by Microsoft w końcu zauważył, że sprzedawanie produktu wybrakowanego nie jest drogą ku zdobyciu przychylności społeczności graczy i zwiększeniu obrotów.

Musieliśmy czekać aż sześć długich lat by firma Microsoft uruchomiła w Polsce usługę Xbox Live. To szczęście spotkało także właścicieli konsol Xbox 360 z Czech, Rosji, Węgier, Grecji, Brazylii, Kolumbii oraz RPA.

 

Xbox Live jest wszechstronną platformą łączącą graczy z całego świata, pozwalającą na wspólne granie poprzez sieć, ściąganie dodatków, mini gier, a także będącą serwisem społecznościowym. Gracze mogą wymieniać się swoimi zdjęciami, pokazywać sobie zdobyte osiągnięcia, czy też rozmawiać (także głosowo). 

 

Na tą usługę musieliśmy czekać tak długo z powodu ogromnej skali piractwa z krajach takich jak Polska. Z tego powodu Microsoft prowadził w naszym kraju kampanię antypiracką pod tytułem „Nie przerabiam – nie kradnę”. Tak bardzo zirytowało to graczy, którzy do tej pory musieli rejestrować się w Wielkiej Brytanii czy innym kraju by móc pograć – w gruncie rzeczy nielegalnie – przez Internet, iż w styczniu tego roku ruszyli z akcją „Nie sprzedaję wybrakowanego towaru po pełnej cenie – nie kradnę”. 

 

Od tego czasu coś się wyraźnie ruszyło w strukturach firmy. Po czerwcowej zapowiedzi wprowadzenia usługi Xbox Live musieliśmy czekać kolejnych 5 miesięcy by stała się u nas dostępna. Od teraz każdy zarejestrowany poza naszymi granicami użytkownik konsoli Xbox 360 może dokonać migracji na polską wersję usługi Live.

 

Źródło: Microsoft

Autor wpisu: pw

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.