Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Spokojnie, spokojnie, nie ma się czego obawiać. Po prostu nowe generacje układów graficznych wbudowanych w procesory Intel Core i3/i5/i7 oraz AMD Fusion będą tak szybkie, iż w pełni zastąpią segment kart low-end. Oznacza to poważne kłopoty dla Nvidii, która nie posiadając licencji na procesory x86, straci bardzo dużą część swoich wpływów.

Dalszy ciąg złych wieści dla Nvidii. Większość analityków rynku PC przewiduje, iż do 2010 roku segment najtańszych kart graficznych przestanie istnieć. Najnowsze układy AMD Fusion wbudowane w procesory będą na tyle szybkie, iż staną się podstawową (obok zintegrowanego GPU Intela) opcją w notebookach, powoli wypierających z rynku komputery stacjonarne.

 

Procesory Core i3 oraz Core i5 z rdzeniem Clarkdale i Arrandale dzięki swym wbudowanym układom graficznym już zaczęły powoli odbierać rynek najtańszym układom Nvidii oraz AMD. O ile nie jest to specjalnym problemem dla tej drugiej firmy, która za niedługo wprowadzi na rynek procesory Ontario z układami graficznymi na poziomie obecnego Radeona HD 5600, to dla Nvidii jest to poważny cios w przynoszący największe zyski segment tanich dedykowanych kart graficznych.

A będzie jeszcze gorzej – układ graficzny w następnej generacji procesorów Intela – Sandy Bridge – będzie wyprzedzał pod względem wydajności najtańsze karty AMD i Nvidii, których kupno straci sens.

 

Z tych powodów w 2012 roku rynek najtańszych (bo darmowych, zintegrowanych w procesorze) kart graficznych będzie należał w całości do AMD i Intela. Nvidia musi odpowiedzieć sobie na jedno bardzo trudne pytanie – jak skłonić klienta do kupna czegoś, co mu wystarcza i ma to za darmo?

 

Źródło: Fudzilla

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.