Ratuj Głuszca
steve-ballmer-microsoft

Prezes Steve Ballmer, niegdyś największej firmy z branży IT (Microsoft), miał duże szczęście jak się później okazało, nie kupując firmy Yahoo w 2008 roku.

Przypomnijmy, w lutym 2008 roku, Microsoft złożył niewiarygodnie wysoką ofertę (44,6 miliardów dolarów) firmie Yahoo. Ówczesny prezes Jerry Yang wraz z zarządem odrzucił jednak tą ofertę, uznając ją za niewystarczającą. 2 miesiące później Microsoft wycofał się z dalszego parcia.

Kilka miesięcy później przyszedł globalny kryzys, który pociągnął wiele firm ze sobą w dół. Jedną z nich była firma Yahoo, która w skutek tego kryzysu straciła bardzo wiele. Jej obecna wycena to jedyne 19.5 miliarda dolarów. To mniej niż połowa tego co oferował Microsoft.

Na niedawno odbytym spotkaniu gigantów w San Francisco, Web 2.0 Summit, na którym zadawane są pytania znanym postaciom z branży IT, mającym wpływ na przyszłość rozwoju internetu, prowadzący John Battelle zadał Stevowi Ballmerowi jedno proste pytanie. Czy jest szczęśliwy, że nie kupił Yahoo za 44 miliardy dolarów w 2008 roku?

Steve skwitował to krótko mówiąc – „Czasami, ma się po prostu szczęście”. I w rzeczy samej miał szczęście, w 2009 roku Microsoft podpisało partnerstwo (za darmo) z Yahoo, w ramach którego obie firmy zaczęły współpracować na rynku wyszukiwarek.

PW

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.