Ratuj Głuszca
firefox7.1

Mozilla opublikowała właśnie Firefoksa 7.0.1, w którym domyślną wyszukiwarką jest… microsoftowy Bing. To sygnał, że firma nie ma zamiaru zdawać się całkowicie na łaskę i niełaskę Google’a.

Mozilla od wielu lat jest w dużej mierze zależna od Google’a. W roku 2008 aż 88% przychodów firmy stanowiły opłaty, jakie Google wnosił za uprzywilejowaną pozycję swojej wyszukiwarki w Firefoksie.

Sygnałem ostrzegawczym dla Mozilli stało się stworzenie przez koncern Page’a i Brina przeglądarki Chrome. Program ten zdobywa coraz większą popularność i zaczyna zagrażać pozycji Firefoksa. Dotychczasowi partnerzy stali się rywalami, a wzrost rynkowych udziałów Chrome’a oznacza, że pozycja negocjacyjna Mozilli wobec Google’a słabnie. Z danych firmy Net Applications wynika, że do Firefoksa należy 22,5% rynku, a do Chrome’a 16,2%.

W przyszłym miesiącu wygasa umowa, na podstawie której Google płaci Mozilli za uczynienie swojej wyszukiwarki domyślną. Co prawda nic obecnie nie wskazuje na to, by wyszukiwarkowy koncern miał zamiar odstąpić od umowy, można się jednak spodziewać, że zaoferuje Mozilli znacznie gorsze warunki niż dotychczas.

Przedstawiciele Mozilli zdają sobie z tego sprawę i od dłuższego już czasu starają się dywersyfikować źródła dochodu. Finansowanie firmy ma jednak nadal pochodzić przede wszystkim z wyszukiwania. Wierzymy, że w przewidywalnej przyszłości umowy dotyczące wyszukiwania pozostaną ważnym źródłem dochodów – oświadczyli przedstawiciele Mozilli.

W ubiegłym tygodniu Microsoft zarejestrował domenę firefoxwithbing.com. Firma zastrzega jednak, że nie licencjonuje ani nie zajmuje się dystrybucją Firefoksa.

Ze swej strony Mozilla odmówiła odpowiedzi na pytanie, czy premiera Firefoksa z domyślnym Bingiem zapowiada zmianę głównego źródła dochodów.

Zacieśnienie współpracy pomiędzy Microsoftem a Mozillą mogłoby być korzystne dla obu firm. Mozilla zyskałaby dodatkowe źródło finansowania, a Microsoft mógłby liczyć na zwiększenie rynkowych udziałów wyszukiwarki Bing.

Firefoksa z Bingiem pobierzemy wchodząc na witrynę firefoxwithbing.com, z której zostajemy przekierowani na serwery Mozilli.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.