Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Zarząd TP S.A. w końcu zauważył, iż pozycja Neostrady jako monopolisty na rynku dostępu do Internetu dawno się zakończyła wraz z odpływem tysięcy klientów do sieci kablowych oraz innych konkurentów. Firma jednak się nie poddaje i zamierza odbić ich z powrotem – ceny usługi poszły w dół nawet o jedną czwartą.

Czyżby piekło zamarzło? TP S.A. wraz z nadejściem nowego październikowego cennika znacznie obniżyło ceny Neostrady. Od teraz 1 Mb/s kosztuje 44 zł, 2 Mb/s wyceniono na 54 zł, a 6 Mb/s na 60 zł. Te na pierwszy rzut oka atrakcyjne ceny nadal są wyższe od większości operatorów na rynku – za 50zł w Netii dostaniemy 4 MB/s, a za 60zł o 2 MB/s więcej niż w Tepsie – 8 MB/s.

 

Głównym celem Telekomunikacji Polskiej są operatorzy kablowi, tacy jak na przykład UPC, którzy dzięki bardzo szybkim łączom i umiarkowanym cenom odbili przez ostatnich kilka lat nawet kilkaset tysięcy użytkowników Neostrady. Niestety, ta sztuka raczej się nie uda – UPC, rynkowy lider wśród operatorów kablowych, nadal jest tańszy i szybszy – za 5 Mb/s zapłacimy 55zł.

 

Oferty pozostałych konkurentów są bardzo podobne do Neostrady, zatem nikt nie będzie specjalnie rezygnował z umowy tylko po to, by wrócić do TP S.A. Tym bardziej, że ze stabilnością łącza czy faktyczną prędkością nadal bywa różnie, zwłaszcza w miejscach oddalonych od centrali firmy.

 

Mimo to obniżka cen Neostrady to krok w dobrym kierunku. Nowa oferta firmy będzie szczególnie atrakcyjna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie tak naprawdę nadal pozostaje jedynym dobrym wyborem.

 

Źródło: Telekomunikacja Polska

Autor wpisu: pw

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.