Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Musiało upłynąć wiele wody w Wiśle zanim producenci Opery uświadomili sobie, iż ich niechęć do wprowadzenia rozszerzeń do swojej przeglądarki jest pozbawiona większego sensu. W tym czasie Firefox, obsługujący tą funkcję, znacznie wyprzedził swojego rywala. Czy Operze uda się odrobić zaległości??

Opera była od zawsze bardzo dobrą przeglądarką, jednak w przeciwieństwie do Firefoxa, nigdy nie obsługiwała rozszerzeń. W rezultacie produkt Mozilli stał się wyjątkowo popularny i wszechstronny, podczas gdy Opera była „tylko” bardzo szybka i stabilna. Wraz z 11 odsłoną Opery ten stan rzeczy ma się odmienić – nowo przybyłe rozszerzenia mogą okazać się gwoździem do trumny Firefoxa.

 

Rozszerzenia zastosowane w Operze będą bazować na specyfikacji widżetów W3C i pozwolą na łatwe rozszerzanie możliwości przeglądarki poprzez dodanie nowych funkcji. Instalacja będzie prosta i przyjemna – odbędzie się poprzez ściągnięcie odpowiedniego widżetu i przeciągnięcie go na okno Opery lub poprzez internetową bazę dodatków (stworzoną na wzór i podobieństwo tej z Firefoxa).

 

Pojawiła się także informacja o tym, iż Opera 10.70 nigdy nie zostanie wydana. Jej miejsce w grafiku zajęła wyżej wspomniana wersja 11.

 

Źródło: TechConnect

Autor wpisu: pw

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.