Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Chiny mają ambicję stać się superkomputerową potęgą. Na przedstawionej dzisiaj liście TOP500 – pięciuset najpotężniejszych komputerów na świecie – ich system Nebulae zajmuje drugie miejsce, chociaż teoretyczna maksymalna wydajność plasuje go na pierwszej pozycji.
Nebulae to klaster składający się z serwerów Dawning TC3600 Blade, które wykorzystują intelowskie procesory Xeon 5650 oraz układy graficzne Nvidia Tesla C2050.

Nebulae stoi w Narodowym Centrum Superkomputerowym w Shenzen. To trzeci w historii komputer, którego wydajność jest większa niż petaflops. Chińska maszyna podczas testu Linpack osiągnęła 1,271 PFlops. Lepszy wynik od niej uzyskał tylko amerykański Jaguar (Cray HT5-HE) z sześciordeniowymi Opteronami, który wykonał 1,759 petaflopów na sekundę. Jednak teoretyczna maksymalna wydajność Nebulae, wynosząco 2,984 PFlops jest wyższa o teoretycznej maksymalnej mocy obliczeniowej Jaguara (2,331 PFlops). Trzecim komputerem zdolnym do wykonania co najmniej biliarda operacji zmiennoprzecinkowych w ciągu sekundy jest Roadrunner.

Awans Chin nie dotyczy tylko i wyłącznie jednego superkomputera. Na liście TOP500 znajdują się 24 maszyny pochodzące z Państwa Środka, co daje mu, razem z Niemcami, 4. pozycję. Więcej superkomputerów mają tylko Francja (27), Wielka Brytania (38) oraz Stany Zjednoczone (282). Chińskie maszyny są jednak znacznie potężniejsze wymienionych krajów europejskich, dlatego też, po raz pierwszy w historii, Chiny zajmują drugą pozycję (po USA) pod względem zainstalowanej mocy obliczeniowej. Łącznie amerykańskie komputery z listy są w stanie wykonać niemal 18 petaflopów w ciągu sekundy. Łączna wydajność chińskich superkomputerów to niemal 3 PFlops.

W pierwszej dziesiątce najpotężniejszych maszyn na świecie znalazło się 7 komputerów z USA, 2 z Chin i 1 z Niemiec.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Autor wpisu: pw

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.