Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Niewiarygodny potencjał Chin objawił się już chyba w każdym aspekcie naszego życia. Do tej pory czołówka superkomputerów z listy top 500 zdominowana była przez Amerykę i Europę, jednak po premierze architektury Fermi wystarczył rok, by w pierwszej dziesiątce znalazły się dwie maszyny z Państwa Środka.

Chiny są dumne ze swojego najnowszego superkomputera, który od razu wskoczył na pierwsze miejsce na liście top 500 najszybszych serwerów na świecie. Co ciekawe, 14336 procesorów  Intel Xeon napędzających superkomputer Tianhe-1A wspiera 7168 układów graficznych Tesla M2050 (czyli kart graficznych z rdzeniami Fermi) firmy Nvidia. Dzięki takiemu połączeniu najnowsze dzieło Chińczyków osiąga porażające 2,507 petaflopsa wydajności.

 

Zdaniem Nvidii, użycie samych procesorów w celu osiągnięcia takiej wydajności zaowocowałoby zużyciem energii wynoszącej aż 12 megawatów. Dzięki zastosowaniu kart Tesla Tianhe-1A zużywa „zaledwie” 4,04 megawata.

 

„Karty graficzne zdefiniują na nowo superkomputery” powiedział Jen-Hsun Huang, szef firmy Nvidia. „Nasze karty Tesla są dzisiaj w dwóch z trzech najszybszych superkomputerów na świecie. Są one nieodzowne, by naukowcy mogli jak najszybciej odkrywać i badać interesujące ich dziedziny.”

 

Superkomputer Tianhe-1A znajduje się w Narodowym Centrum Superkomputerowym w Tianjin i został przeznaczony do przeprowadzania najtrudniejszych obliczeń. Co ważne, dostęp do niego jest otwarty dla zainteresowanych.

 

Źródło: Fudzilla

Autor wpisu: pw

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.