Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Był już zakaz pornografii, teraz nadszedł czas na brzydnie wyrazy. Steve Jobs zamierza wprowadzić do iPhonów ciekawy system ochrony rodzicielskiej przed wulgaryzmami oraz nieodpowiednimi treściami. Czy Guru Apple chce tym zyskać przychylność rodziców (i zawartość ich portfeli)??

Ciekawych pomysłów firmy Apple ciąg dalszy. Nadgryzione jabłko zdobyło dość ciekawy patent związany z filtrowaniem treści wiadomości tekstowych. Opisuje on narzędzie blokujące możliwość wysyłania wiadomości SMS, MMS oraz e-mail, zawierającej wulgaryzmy bądź błędnie napisane słowa.

 

W drugą stronę filtr działa podobnie – zapobiega dostawaniu SMSów o nieprzyzwoitej treści. Ten absurdalny z pozoru pomysł jest jednak potężnym narzędziem w rękach rodziców – pozwala chronić dzieci młodzież przed nieodpowiednimi dla nich treściami. System ten będzie zaawansowany – lista nieprzyzwoitych wyrazów będzie się automatycznie dostosowywała w zależności od wieku użytkownika telefonu, oraz będzie w stanie wykrywać wiele niecenzuralnych idiomów.

 

Oprócz tego narzędzie to będzie mogło uczyć nasze pociechy poprawnego pisania, także w języku obcym. Zaznaczenie odpowiedniej opcji pozwoli na zablokowanie wysyłania wiadomości zawierających błędy ortograficzne, gramatyczne, czy pisane dziwnymi internetowymi dialektami popularnymi wśród młodzieży (takimi jak „l33t sp34k” czy „iNnYmI pOdObNyMi” stosowanymi szeroko np. na Naszej-Klasie czy Gadu-Gadu). 

 

story Apple ocenzuruje SMSy?

schemat systemu dla urzędu patentowego

 

 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowe narzędzie Steve’a Jobsa ukaże się na rynku. Możemy być jednak pewni, iż zainteresowanie nim podniesie statystyki sprzedaży rodziców dbających o prawidłowy rozwój swoich pociech.

 

Źródło: CNN

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.

brak-podgladu-600

Był już zakaz pornografii, teraz nadszedł czas na brzydnie wyrazy. Steve Jobs zamierza wprowadzić do iPhonów ciekawy system ochrony rodzicielskiej przed wulgaryzmami oraz nieodpowiednimi treściami. Czy Guru Apple chce tym zyskać przychylność rodziców (i ich portfeli)??

Ciekawych pomysłów firmy Apple ciąg dalszy. Nadgryzione jabłko zdobyło dość ciekawy patent związany z filtrowaniem treści wiadomości tekstowych. Opisuje on narzędzie blokujące możliwość wysyłania wiadomości SMS, MMS oraz e-mail, zawierającej wulgaryzmy bądź błędnie napisane słowa.

 

W drugą stronę filtr działa podobnie – zapobiega dostawaniu SMSów o nieprzyzwoitej treści. Ten absurdalny z pozoru pomysł jest jednak potężnym narzędziem w rękach rodziców – pozwala chronić dzieci młodzież przed nieodpowiednimi dla nich treściami. System ten będzie zaawansowany – lista nieprzyzwoitych wyrazów będzie się automatycznie dostosowywała w zależności od wieku użytkownika telefonu, oraz będzie w stanie wykrywać wiele niecenzuralnych idiomów.

 

Oprócz tego narzędzie to będzie mogło uczyć nasze pociechy poprawnego pisania, także w języku obcym. Zaznaczenie odpowiedniej opcji pozwoli na zablokowanie wysyłania wiadomości zawierających błędy ortograficzne, gramatyczne, czy pisane dziwnymi internetowymi dialektami popularnymi wśród młodzieży (takimi jak „l33t sp34k” czy „iNnYmI pOdObNyMi” stosowanymi szeroko np. na Naszej-Klasie czy Gadu-Gadu). 

 

story Apple ocenzuruje SMSy?

schemat systemu dla urzędu patentowego

 

 

Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowe narzędzie Steve’a Jobsa ukaże się na rynku. Możemy być jednak pewni, iż zainteresowanie nim podniesie statystyki sprzedaży rodziców dbających o prawidłowy rozwój swoich pociech.

 

Źródło: CNN

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.