Ratuj Głuszca
IMG_2242

Spacer po Sopocie

Tętniące życiem nadmorskie bulwary, skąpane w słońcu plaże i plejada różnej wielkości statków, żaglówek i łodzi – tak wygląda obecnie północna stolica polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Gdy przemierzamy słynną Bohaterów Monte Casino w kierunku morza, dociera do nas zewsząd wielojęzyczny gwar wszystkich tych, którzy właśnie w Sopocie postanowili spędzić najbliższe dni i tygodnie. Zanurzeni w tłumie turystów i mieszkańców Sopotu, docieramy do słynnego Skweru Kuracyjnego, gdzie zatrzymujemy się, by podziwiać lazurowe fale Zatoki Gdańskiej.

Podążamy dalej w kierunku molo. Rozglądamy się dokoła, a nasze oczy cieszy widok ulicznych artystów – mima, przypominającego kolorem rzeźbę z brązu lub przygrywającej przechodniom na akordeonie małej dziewczynki. Tymczasem kierujemy naszą uwagę na boki i dostrzegamy wypełnione po brzegi bary i kafejki, a także najróżniejsze ciekawe przedmioty, prezentowane z dumą przez niezliczonych sprzedawców, którzy otworzyli swoje podwoje wraz z nadejściem sezonu turystycznego. Przy straganach zatrzymuje się wielu przechodniów, pragnących nacieszyć oczy widokiem pamiątek czy biżuterii z bursztynu.

Wchodzimy na molo. Jak okiem sięgnąć nieskazitelny błękit nieba i wody. Opalający się ludzie, radosne wołania dzieci, warkot elektrycznych samochodzików, prowadzonych przez małych kierowców, robiący zdjęcia turyści, tu i ówdzie przechadzający się w pobliżu Sheratona goście prezydencji. Oby sezon trwał jak najdłużej. Zapraszamy do Sopotu!

Tekst: Dagmara Hańczewska

Autor wpisu: mz

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.

  • R E K L A M A

    Oxford school od english Bacom