Ratuj Głuszca
DSC00062

Zakończył się pierwszy etap polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej. W ostatnim miesiącu w Sopocie odbyło się dziewięć spotkań ministerialnych, na których podjęto tematy takie jak zdrowie, problemy zatrudnienia czy ochrona środowiska. Nadmorski kurort na cały miesiąc stał się centrum polityki europejskiej. To tu przyjechali znakomici goście ze świata politycznego z Polski i zagranicy, a wraz z nimi – całe zastępy dziennikarzy, reprezentujących w większości polskie, ale także wiele zagranicznych stacji radiowych i telewizyjnych. Jak niewielkie miasto, liczące mniej niż 40 000 mieszkańców, poradziło sobie z tak wielkim wyzwaniem? Okazuje się, że doskonale. Z pewnością jest to zasługą wielu osób, ale także bajkowego krajobrazu i błogiej atmosfery tego miejsca.

Wielkim atutem obrad w ramach spotkań w Sopocie jest to, że ich tematy przewodnie były bliskie obywatelom i dotyczyły spraw, z którymi wszyscy stykamy się na co dzień. Były to m. in. kwestie emerytalne, problemy demograficzne państw członkowskich, trudności z pogodzeniem życia rodzinnego i zawodowego ludzi młodych. Poruszanie na forum unijnym kwestii tak ważnych dla poszczególnych państw potwierdza solidarność europejską oraz umiejętność dialogu i komunikacji międzynarodowej we Wspólnocie. Istotne jest to, że w czasie spotkań w sopockim hotelu Sheraton, po raz pierwszy ustalono wspólne stanowisko Europy dla tak ważnego i nurtującego zagadnienia, jakim jest niewątpliwie ochrona środowiska naturalnego, co świadczy, według wicepremiera Waldemara Pawlaka, o pewnym przełomie w polityce wspólnotowej, który może przyczynić się do „zmian o charakterze ewolucyjnym, czy wręcz rewolucyjnym”. Lipcowe spotkania dotyczyły głównie bieżących problemów Europy w dobie kryzysu, ale w ostatnim miesiącu miały również miejsce wydarzenia, które ukazały rolę Europy także w kontekście ogólnoświatowym. Jednym z tych wydarzeń była wizyta podsekretarza stanu w MSZ, Krzysztofa Stanowskiego w regionie zwanym Rogiem Afryki – obszarze dotkniętym trwającą właśnie klęską głodu.

Prezydencja w Sopocie to nie tylko polityka, ale także przebogata oferta turystyczna i kulturalna. Wszystkie konferencje odbywały się w wykwintnym hotelu Sheraton. Stąd gości dzieliło tylko kilka kroków od słynnego molo i plaży, gdzie oprócz niezwykłych widoków i czystego, morskiego powietrza, czekały na nich plenerowe projekcje filmów w ramach Sopot Film Festival, będącego częścią Otwartego Kurortu Kultury – bogatego cyklu wydarzeń kulturalnych odbywających się z okazji polskiej Prezydencji. Święto kinematografii to tylko jeden z wielu elementów, które w ramach Otwartego Kurortu uświetniły okres spotkań ministerialnych. Przez cały lipiec w mieście można było zobaczyć „galerię sztuki na kółkach”, czyli autobus ozdobiony pracami młodych artystów plastyków. Wiele inicjatyw poświęconych było życiu miasta i jego mieszkańców, ukazanym w różnych aspektach: historycznym (wystawa „Sopocianie”), literackim (cykl spotkań „Literacki Sopot”), a także poprzez promocję działalności artystycznej młodego pokolenia (projekt „Open Source Art”). Ponadto, można było wybrać się na wystawę dzieł francuskiego artysty – Georges’a Braque’a, współtwórcy kubizmu –zatytułowaną „Metamorfozy” . Te i wiele innych atrakcji to tylko część niezwykle bogatego programu kulturalnego, uznanego obecnie za jeden z największych projektów promujących Polskę od roku 1989.

Nad pomyślnym przebiegiem wszystkich wydarzeń czuwało konsorcjum firm i wiele instytucji odpowiedzialnych za organizację i profesjonalną obsługę spotkań. Okazuje się, że to, co ważne dla Europy „na szczycie”, czyli umiejętność kooperacji, dialogu i współpracy, obowiązuje także „u podstaw”. Współpraca przebiegała bez zarzutów, co można było zaobserwować w Centrum Akredytacji, gdzie weryfikacją danych zajmowali się obok pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Biura Ochrony Rządu także studenci gdańskich uczelni (Uniwersytetu Gdańskiego, Politechniki Gdańskiej i Szkoły Wyższej Ateneum) zatrudnieni przez firmę WASKO S.A. z Gliwic. Przykładna kooperacja osób z całej Polski, utrzymana w duchu dialogu i porozumienia, potwierdza, jak ważna jest realizacja odgórnych założeń w nawet najbardziej elementarnych przejawach działalności unijnej. Jak podkreśla Joanna Maćkowiak – Pandera, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska: „My politycy powinniśmy nie tylko kreować regulacje prawne, ale sami świecić dobrym przykładem. To właśnie w takich drobnych krokach i codziennych wyborach, możemy chronić środowisko. Wszędzie tam gdzie to możliwe, staramy się wybierać rozwiązania bardziej przyjazne środowisku, takie jak segregacja odpadów w centrum konferencyjnym, oszczędne użycie papieru (..)”

Miejmy nadzieję, że dobra atmosfera spotkań w Sopocie zagości w najbliższych miesiącach w kolejnych miastach Prezydencji: Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Sopot był pierwszy i już wiemy, że dał dobry przykład kolejnym gospodarzom. Oby nic nie zakłóciło zaplanowanego harmonogramu nadchodzących konferencji, tak, aby Dania, która obejmie Prezydencję w 2012 roku, mogła się na nas wzorować.

Autor: Ewa Iwanowicz

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.

  • R E K L A M A

    Oxford school od english Bacom