Ratuj Głuszca
salon

Prezentujemy najciekawsze superkonstrukcje tegorocznego Salonu Samochodowego w Genewie.

Nowy model Bugatti to roadster o nazwie Veyron 16.4 Grand Sport Vitesse. Pod maską znany silnik W16 o pojemności 8 litrów, który z pomocą czterech potężnych turbosprężarek osiąga moc 1200 KM i maksymalny moment obrotowy 1500 Nm. Sprint do pierwszych 100 km/h zajmuje 2,6 sekundy, a kolejna „setka” pojawia się na prędkościomierzu już po 7,1 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 410 km/h, co czyni z tego modelu najszybszy seryjny roadster na świecie.

Gumpert zaprezentował dwa szybkie auta. Model Enraged powstanie w limitowanej serii zaledwie trzech sztuk. Źródłem napędu jest silnik V8 o pojemności 4,2-litra i mocy 780 KM. Należy przy tym dodać, że samochód waży jedynie 1175 kg, co przekłada się na rewelacyjne osiągi: 2,9 sekundy od 0 do 100 km/h i prędkość maks. ponad 330 km/h. W przeciwieństwie do „rozwścieczonego” (ang. Enraged), drugi model wystawiany w Genewie jest przeznaczony wyłącznie do wyścigów na torze. Pod maską lżejszego o 75 kg nadwozia pracuje jeszcze mocniejszy silnik produkujący aż 860 KM.

Infiniti Emerg-E jest pierwszym samochodem marki, którego układ napędowy zapewnia zwiększony zasięg w połączeniu z możliwością bezemisyjnej jazdy na dystansie blisko 50 kilometrów. Auto wyróżnia się centralne zamontowanym układem napędowym, co zapewnia lepsze prowadzenie. Silniki o łącznej mocy 402 KM pozwalają rozpędzić samochód od 0 do 100 km/h w cztery sekundy.

Uwagę dziennikarzy zwiedzających hale genewskiego salonu przykuwał także McLaren MP4-12C w wydaniu od Gemballi. W tym przypadku producent zdecydował się dodać autu indywidualnych cech, instalując pakiet aerodynamiczny obejmujący nowe zderzaki, listwy progowe, specjalne spoilery oraz dyskretne skrzydło tylne. Do tego dochodzą obowiązkowe obręcze aluminiowe o średnicy 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu. Dzięki tym zabiegom nowy McLaren wyposażony w 591-konny silnik V8 wydaje się jeszcze szybszy.

Alfa Romeo Disco Volante to współczesna interpretacja modelu C52 Disco Volante z 1952 roku, stworzona w celu uczczenia sześćdziesiątej rocznicy tego wyjątkowego konceptu. Samochód powstał na bazie Alfy Romeo 8C Competizione, z której pochodzi 450-konny silnik V8 i podwozie. Moc przenoszona jest na tylne koła poprzez sześciobiegową przekładnię półautomatyczną. Warto podkreślić, że nadwozie pięknej Alfy budowane jest ręcznie w tradycyjny sposób, przez co złożenie gotowego modelu zajmuje ponad 4 000 godzin. Na odbiór zamówionego auta klient musi zatem poczekać aż osiem miesięcy.

Brivido to efekt współpracy włoskiej firmy projektowej Giugiaro z Grupą Volkswagena. Każdy z producentów zaoferował to, co najlepsze – Niemcy układ napędowy, a Włosi przepiękne nadwozie. Co ciekawe, Brivido nie jest tylko statycznym pokazem możliwości obu firm, a w pełni sprawnym pojazdem, który mógłby o „własnych siłach” wrócić do fabryki Italdesign Giugiaro w Moncalieri, w której powstał. Podróż upłynęłaby szybko, gdyż hybrydowy układ napędowy generuje 360 KM, rozpędzając auto od 0 do 100 km/h w 5,8 sekundy i maksymalnie do 275 km/h.

Debiutująca w Genewie Honda NSX Concept jest zapowiedzią kolejnego sportowego modelu tej marki. Pojazd ma lekką konstrukcję i wykorzystuje szereg nowoczesnych rozwiązań technicznych, takich jak np. innowacyjny układ napędowy Sport Hybrid SH-AWD. Oprócz tego, auto wyposażono w nową wersję silnika VTEC V-6, który ma bezpośredni wtrysk paliwa i współpracuje z dwusprzęgłową przekładnią z wbudowaną jednostką elektryczną. Producent obiecuje, że nowa Honda NSX trafi do salonów dilerskich w ciągu trzech lat.

Najlepsze zostawiamy na koniec. Jedyne w swoim rodzaju Lamborghini Aventador J warte 2 100 000 Euro! Ten oszałamiający speedster z drzwiami otwieranymi w stylu „Lambo” oferuje nabywcy 12-cylindrowy silnik o pojemności 6,5-litra i mocy 700 KM. Prędkość 300 km/h to dla niego pestka…

Źródło: mototarget.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.