Ratuj Głuszca
F1

Prezydent FIA Jean Todt ma przed sobą trudną decyzję do podjęcia. Iść na ugodę z Ferrari i Mercedesem czy zatrzymać Renault?

W 2013 roku w Formule 1 planuje się wprowadzenie czterocylindrowych, turbodoładowanych silników o pojemności 1600 cm3, które będą mniej kosztowne, a zarazem bardziej przyjazne środowisku. Ferrari oraz Mercedes zaczęli jednak bardzo naciskać na opóźnienie wprowadzenia powyższych silników, natomiast Renault jest zupełnie przeciwne takiemu pomysłowi.

Renault postawiło Todtowi sprawę bardzo jasno – albo pójdą na rękę Ferrari i Mercedesowi opóźniając wprowadzenie nowych silników, a wtedy Renault wycofa się z F1, albo zmian jednostek dokonają w terminie i wszystko będzie w porządku. Jean Todt przyznał, że sytuacja jest bardzo ciężka, jednak postara się znaleźć odpowiedni kompromis rozmawiając prywatnie z przedstawicielami wszystkich stron konfliktu.

Autor: MK
Źródło: mototarget.pl

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.