Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Na szczęście skończyło się na kilku siniakach. Ku przestrodze.

Nieostrożny pięćdziesięciolatek, nie zważając na znaki, błyskające światła i alarmujące sygnały akustyczne, spokojnie wjechał swoim samochodem w wycieczkowy pociąg. Stało się to w amerykańskiej miejscowości Bonsal, niedaleko Raleigh w Karolinie Północnej.

 

Co ciekawe, jeden z komentatorów powiedział, że zaskakująco wielu ludzi, przez nieuwagę, po prostu wjeżdża w bok pociągu. Tej wycieczkowej linii przydarzyło się to po raz pierwszy.

Pechowy samochód to dwudziestojednoletni Mercury Corony Station Wagon. Nie nadawał się już do jazdy. Kierowca i zarazem właściciel odmówił komentarza.

 

 

Łukasz Parylak
Źródło: Newsobserver.com

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.