Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Jeżdżąc zimą samochodem nie należy wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą. W bagażniku warto wozić łopatę – dzięki niej będziemy mogli odkopać samochód. Wjeżdżając w hałdy śniegu należy zachować ostrożność – mogą tam być niewidoczne kamienie czy krawężnik, które uszkodzą podwozie – radzi Witold Witkowski ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy w Szczecinie. Instruktor wyjaśnia, że ze śnieżnej zaspy należy wyjeżdżać powoli, ruszając na przemian do tyłu i przodu. Koła muszą być ustawione w linii prostej. Zimą każdy manewr trzeba wykonywać dużo wolniej i delikatniej niż latem.

 

Instruktor podkreśla, że wyprostowanie kół w takiej sytuacji jest konieczne, można nawet wyjść z samochodu i sprawdzić jak są ustawione. „Z zaspy wyjeżdżamy na niskim biegu, jak najmniej dotykając sprzęgła” – mówi.

 

Poruszając się samochodem zimą musimy zmniejszyć prędkość, a zwiększyć odległość od innych pojazdów. „Nawet jak my świetnie jedziemy, to nie mamy pewności, czy inni kierowcy też dobrze sobie radzą i czy nie wykonają niespodziewanego manewru” – mówi.

 

Witkowski przypomina, że warto w bagażniku wozić łopatę, za pomocą której można odkopać samochód. Przydaje się też piasek i koce, które można podłożyć pod koła, jeśli pod nimi jest lód. „Podłożony koc da przyczepność kołom i pozwoli wyjechać, tylko trzeba uważać, aby nie wkręcił się w koła” – wyjaśnił.

 

Instruktor przestrzega przed wjeżdżaniem samochodem w hałdy śniegu, np. gdy ktoś chce zaparkować na zaśnieżonym poboczu. „Nigdy nie wiemy co pod śniegiem się znajduje, mogą tam być niewidoczne kamienie czy krawężnik, który uszkodzi podwozie” – wyjaśnia.

 

Jeśli podczas jazdy samochód zaczyna się ślizgać, należy delikatnie ująć gazu aż do czasu powrotu na tor jazdy.

 

„Jadąc nie można wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą, bo może to doprowadzić do utraty przyczepności kół i w konsekwencji do poślizgu” – przestrzega Witkowski.

 

Ważne jest dokładne odśnieżenie samochodu, zdjęcie śniegu nie tylko z okien, ale i z dachu, bo może spadać w trakcie jazdy, ograniczając widoczność.

 

Witkowski twierdzi, że w wielu rejonach Polski ze względu na nieczęste śnieżne zimy kierowcy nie potrafią jeździć w zimowych warunkach. Zachęca, by wybrać się na bezpieczny plac i potrenować manewry w śniegu czy na lodzie, aby wyczuć jak reaguje nasz samochód w takich warunkach.

 

(PAP)

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.