Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Dobra wiadomość jest taka, że VAT będzie odliczyć od każdego samochodu kupowanego na firmę i nie trzeba będzie już montować legendarnej „kratki”. Jednak w beczce miodu znajdzie się także łyżka dziegciu: nie będzie już można odliczać podatku VAT od paliwa do firmowych aut.

Los samochodów z kratką jest już chyba przesądzony. Wszystko wskazuje na to, że firmy będą miały prawo do odpisu podatku VAT od każdego kupionego auta, bez względu na to, czy ma ono zamontowaną kratkę, czy nie. Nie będzie jednak można już odpisywać VAT-u od paliwa zakupywanego do firmowych samochodów. Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów, nie potwierdziła, co prawda tych wiadomości, ale przyznała, że w tym tygodniu resort ogłosi decyzję w sprawie VAT. Rozstrzygnięcie miało nastąpić w pierwszej połowie maja, lecz resort postanowił przeanalizować kwestię jeszcze raz, ponieważ sprawa odpisów VAT jest trudna zarówno z perspektywy budżetu państwa jak i regulacji europejskich.

 

Dzięki Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości przywrócono możliwość odpisania pełnej stawki VAT od zakupionych przez firmy samochodów, w konsekwencji czego po pięciu latach przerwy do salonów powróciły auta z kratką. Nie spotkały się one jednak już z takim zainteresowaniem jak przed laty. W pierwszych czterech miesiącach roku sprzedano ich zaledwie 200 sztuk, podczas gdy w latach świetności sprzedawano ich nawet 100 tys. rocznie. Wojciech Drzewiecki, szef instytutu Samar twierdzi, że przedsiębiorcy czekają na rozstrzygnięcie resortu finansów. „Potrzebne jest przede wszystkim ostateczne uregulowanie obydwu spraw. Nic tak nie psuje rynku jak niepewność„– twierdzi Drzewiecki.

 

Możliwe, że stagnacja w sprzedaży aut z kratką będzie trwać, jeżeli ministerstwo nie zgodzi się na odpisanie VAT od ceny paliwa. Według ekspertów taka decyzja może narazić państwo na kolejne procesy sądowe. „Chyba że ministerstwu udało się uzyskać od Komisji Europejskiej zgodę na wprowadzenie tej regulacji na okres przejściowy” – mówi Marek Konieczny z firmy doradczej DCG Dealer Consulting. Jednak dla Wojciecha Halarewicza, szefa Mazdy w Polsce, najważniejsze jest wprowadzenie pełnego odpisu podatku dla firm przy zakupie samochodów.”Odpis VAT od paliwa byłby trudny z punktu widzenia budżetu” – mówi Halarewicz.

 

Ze sprzedaży paliwa do kasy państwa trafia nawet kilkaset milionów złotych rocznie. Rezygnacja z VAT od samochodów służbowych jest dla budżetu bardziej korzystna, gdyż dzięki temu sprzedaż nowych aut może się zwiększyć nawet o 20–30 proc., a tym samym państwo zarobi więcej na akcyzie.

 

źródło: Dziennik

www.auto-news.pl

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.