Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

W jakim celu powstają? Co nas czeka w przyszłości? Wyobrażenia o taksówkarzach z mikroprocesorem zamiast mózgu możemy odłożyć na półkę z science fiction. Przynajmniej na jakieś najbliższe pięćdziesiąt lat. Nie znaczy to jednak, że roboty nie są zdolne do prowadzenia samochodów. Wręcz przeciwnie.

 

Mercedes zaprzągł je do pomocy inżynierom pracującym nad ulepszaniem systemów bezpieczeństwa. Pozwala to wyeliminować omylny i niedoskonały „czynnik ludzki”. Nawet najlepsi kierowcy nie są w stanie wykonywać setek identycznych manewrów dziennie. Komputery z zegarmistrzowską precyzją poprowadzą samochód zawsze w taki sam, z góry zaprogramowany sposób.

 

Inną korzyścią płynącą z automatyzacji testów jest zniwelowanie ryzyka związanego z wypadkami. Roboty dają możliwość testowania samochodów w ekstremalnych warunkach i najbardziej niebezpiecznych sytuacjach.

 

Mercedes powinien rozważyć zatrudnienie pewnej grupy studentów Uniwersytetu Stanforda. W ramach ćwiczeń przygotowali samochód zdolny do samodzielnego wykonywania skomplikowanego i niezwykle widowiskowego manewru parkowania równoległego. Zobaczcie sami.

 

 

Łukasz Parylak Foto: Mercedes-Benz

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.