Ratuj Głuszca
buzek

– Chcemy wprowadzić nadzór nad instytucjami finansowymi w Unii Europejskiej, bo to one były powodem kryzysu – podkreśla Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Ale nadzór ma w pewnym sensie obejmować również decyzje polityków państw eurolandu, bo – jak pokazują ostatnie lata – mogą one wywołać poważne kłopoty w całej UE.

Nadzór bankowy będzie działać w ramach Europejskiego Banku Centralnego. Ma on kontrolować te banki, które posiadają aktywa wyższe niż 30 mld euro. Ale w razie potrzeby będzie mógł dokonać audytu każdego z prawie sześciu tysięcy banków działających w strefie euro.

 – To, co w ostatnim czasie Unia Europejska robi i decyzje, które podejmuje są znaczące – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego. – Chcemy wprowadzić nadzór nad niektórymi decyzjami polityków w kilku krajach europejskich, które spowodowały wielkie zadłużenie narodowych budżetów i dzisiaj kłopot dla nas wszystkich.

Ten nowy instrument Europejskiego Banku Centralnego tworzony jest z myślą o krajach, których walutą jest euro. Pozostałe państwa, w tym Polska, będą mogły uczestniczyć w nim, jeżeli będą chciały. Dzięki wspólnemu stanowisku Polski i Szwecji udało się przeforsować postulat, zgodnie z którym wszystkie kraje będą miały taką samą siłę głosu w radzie nowego nadzoru.

 – Polska będzie miała jednak jakiś wpływ na przyszłe decyzje, a te przyszłe decyzje będą decyzjami dla nas, bo jestem przekonany, że powinniśmy być jak najszybciej w strefie euro, jak strefa euro się uzdrowi, a my będziemy do niej przygotowani – twierdzi Buzek.

Przedstawiciele naszego kraju nie zdeklarowali się, co do tego, czy Polska przystąpi do nadzoru. Wiele zależy od tego jak Parlament Europejski zmieni ustalenia Ecofinu. Zdaniem Jerzego Buzka Polska nie musi obawiać się ewentualnych konsekwencji, bo zabezpieczenia dotyczące finansów publicznych działają u nas od dawna – mamy np. konstytucyjny prób dług publicznego.

 – Polska nie jest tu piętnowana, nie jesteśmy pokazywani jako niegrzeczne dziecko. Wprost przeciwnie. My mamy w konstytucji wpisane, że nie wolno wydawać pieniędzy ponad nasze możliwości, żyć ponad stan. Mamy te ograniczenia wpisane na stałe, a także nasze instytucje finansowe nie pogubiły się podczas kryzysu. KNF działa sprawnie – wyjaśnia były szef Parlamentu Europejskiego.

Źródło: newseria.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.