Ratuj Głuszca
mieszkanie

Oferta deweloperów nie jest bynajmniej równomiernie rozłożona na terenie całego miasta, co jest warunkowane czynnikami takimi jak dostępność terenów pod zabudowę, ale również atrakcyjność lokalizacji dla potencjalnych nabywców. W dużym stopniu na wielkość oferty rynku pierwotnego w danej dzielnicy wpływa także jej geograficzna rozpiętość. W których dzielnicach klienci nie mogą narzekać na mały wybór, a wręcz często mają dylematy związane z liczbą możliwości?

Na podstawie cyklicznego monitoringu prowadzonego przez Dział Badań i Analiz firmy Emmerson w każdym z sześciu analizowanych miast wytypowano dzielnicę, w której oferta nowych mieszkań jest najbogatsza.

Osoby poszukujące nowego mieszkania w stolicy Dolnego Śląska z dużym prawdopodobieństwem wybiorą dla siebie lokum w dzielnicy Krzyki. W tej części miasta koncentruje się blisko 60% całej oferty rynku pierwotnego. W Katowicach najszerszy wybór ofert deweloperskich (blisko 40% całkowitej oferty) znajdziemy w Zespole dzielnic południowych obejmującym dzielnice: Murcki, Piotrowice-Ochojec, Zarzecze, Kostuchna i Podlesie. Z kolei w Poznaniu co trzecie mieszkanie oferowane obecnie przez działających tam deweloperów zlokalizowane jest na terenie dzielnicy Stare Miasto. W Łodzi podobną pozycję zajmuje dzielnica Polesie. W Gdańsku, Krakowie i Warszawie ze względu na dużo większe rozdrobnienie dzielnic żadna z nich nie ma szans osiągnąć tak dominującej pozycji jak wcześniej wymienione. W Gdańsku najbogatszy wybór znaleźć można w dzielnicy Ujeścisko – Łostowice odpowiadającej za 18% całkowitej oferty. Na warszawskim, zdecydowanie największym rynku pierwotnym w Polsce deweloperzy najwięcej ofert mają do zaoferowania na terenie Białołęki. W tej dzielnicy znajduje się 15% wszystkich deweloperskich mieszkań oferowanych do sprzedaży. W Krakowie najszerszy wybór zapewnia obecna dzielnica XIII, czyli Podgórze. W tej części Krakowa kupujący znajdą około 13% mieszkań oferowanych na tutejszym rynku pierwotnym.

tabela Mieszkaniowy Sezam

Warto wskazać, iż ze względu na różnice w skali poszczególnych rynków, zupełnie inna liczba mieszkań jest potrzebna do osiągnięcia zbliżonych udziałów w całkowitej ofercie danego miasta. Przykładowo w Krakowie 1 500 mieszkań wystarczyło, aby móc chwalić się 13% udziałem, podczas gdy Białołęka potrzebowała niemal dwa razy więcej lokali w ofercie by osiągnąć udział rzędu 15%.
Emmerson S.A.

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.