Ratuj Głuszca
developer

Najskuteczniejszym sposobem zachęcenia klientów do kupna mieszkania jest oczywiście obniżka jego ceny. Należy jednak zaznaczyć, że deweloperzy zazwyczaj dopiero w ostateczności skłaniają się ku takiemu rozwiązaniu.

Wynika to z faktu, że takie posunięcie może być traktowane, jako znak, że firma ma problem ze znalezieniem chętnych na swoje lokale. Z tej przyczyny zamiast obniżki ceny oferowane są różnego rodzaju promocje, jak niższa stawka za miejsce parkingowe, czy komórkę lokatorską. Obecnie jednak można coraz częściej spotkać się z jeszcze ciekawszymi zachętami – wczasami za granicą, czy w skrajnych przypadkach nawet samochodami dokładanymi do mieszkania.

Dla większości deweloperów ważnym wydarzeniem są targi mieszkaniowe, na które wybierają się zazwyczaj osoby już mocno zainteresowane kupnem nowego lokum. Mając to na uwadze wielu przedsiębiorców z branży przygotowuje na takie wydarzenia specjalne promocyjne oferty, aby jeszcze na miejscu przekonać potencjalnych kupców.
Należy również dodać, że każda firma chce wyróżnić swój projekt podkreślając jego wyjątkowość. W związku z tym rośnie znaczenie choćby takich czynników, jak niebanalna architektura budynku, która ma za zadanie przyciągać oko przechodniów. Zgodnie z zasadą, która mówi, że na rynku nieruchomości najważniejsze są trzy rzeczy – lokalizacja, lokalizacja i lokalizacja, bardzo istotne jest usytuowanie inwestycji. Ważna jest również sama nazwa osiedla, która powinna się wpisywać w całą strategie marketingową. Na rynek trafiają obecnie inwestycje z coraz bardziej wymyślnymi nazwami, a pomysłowość deweloperów w tej dziedzinie wydaje się nie mieć końca.

Poza tym jedną ze skuteczniejszych form promocji projektów deweloperskich jest możliwość pochwalenia się tzw. vipem. Chodzi tutaj o osobę z pierwszych stron gazet, która zamieszka w danej inwestycji. Dla klienta decydującego się na zakup mieszkania, w którym spędzi on kilka lub nawet kilkanaście kolejnych lat, bardzo ważne jest odpowiednie sąsiedztwo. Możliwość codziennego plotkowania z osobą, którą często można oglądać w telewizji jest bez wątpienia sporym atutem. Nie należy się, zatem dziwić, że większość deweloperów zabiega o takie znane nazwiska dla swoich projektów. Warto dodać, że ten sposób jest również stosowany przez właścicieli kamienic. Choć w tym wypadku nie chodzi o wykorzystanie dzisiejszych sław, ale raczej postaci, które mają swoje miejsce w historii. W centralnych rejonach Warszawy, Krakowa, Wrocławia czy Gdańska można znaleźć wiele tego typu budynków z tablicami upamiętniającymi mieszkające tam niegdyś osobistości.

Ważnym kanałem komunikacji z potencjalnymi klientami w ciągu ostatnich kilku lat stały się nowe technologie. Wygląd strony internetowej w dużym stopniu świadczy o deweloperze. Obecnie większość takich witryn, które dla inwestycji stanowią swoiste okno na świat zawiera plany mieszkań, komunikaty i zdjęcia z kolejnych etapów budowy oraz co chyba najważniejsze zakres cenowy i liczbę dostępnych lokali. Ponadto coraz więcej firm deweloperskich decyduje się na zaoferowanie na swojej witrynie tzw. wirtualnych spacerów. Pozwalają one zainteresowanym osobom na przyjrzenie się danemu obiektowi „od środka”, z różnych miejsc w budynku, a nawet dokładne obejrzenie wirtualnego mieszkania.

Źródło: Emmerson.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.