Ratuj Głuszca
2maska

W każdym artykule zadajemy jedno pytanie ekspertom oraz uczonym na temat bieżących wydarzeń. Nasi goście przedstawiają własny punkt widzenia poparty specjalistyczną wiedzą, dostarczając czytelnikom asumpt do refleksji i dalszych rozważań.

Jedno pytanie: Czy politycy filozofowie jak np. Palikot, wpływają na wizerunek akademickich filozofów?

Odpowiada dr Krzysztof Przybyszewski

Nie uważam, iż Janusz Palikot miałby zaszkodzić wizerunkowi akademickim filozofom. Sam bowiem z tego, co mi wiadomo nigdy nie był nauczycielem akademickim filozofii. Podczas jakichkolwiek studiów, a wydaje mi się, iż podczas studiów filozoficznych w szczególności znajdą się osoby o różnych poglądach, temperamentach i stylach bycia. Fakt ukończenia studiów filozoficznych, nie świadczy jeszcze o tym, iż jest się filozofem. Można być, co najwyżej historykiem filozofii, równie dobrze można być filozofem bez ukończenia studiów filozoficznych. Niewątpliwie szansę na bycie lepszym filozofem zwiększają się, jeśli takie studia ukończymy. Bycie filozofem a nie historykiem filozofii oznacza odwagę myślenia, umiejętność krytycznego spojrzenia a także umiejętność wychodzenia poza zastane paradygmaty. Właściwie trudno mówić o postępie nauki w jakiejkolwiek dziedzinie, czy to w medycynie, fizyce, chemii bez zdolności myślenia filozoficznego. Szkoda, że nie dostrzega tego władza, która od początku polskiej transformacji od 1989 roku nie umiała zadbać o to, by uczniowie przed pójściem na studia mogli zaznajomić się z filozofią. Tylko nieliczni dyrektorzy szkół, i to najczęściej szkół prywatnych dbają o to. W sferze publicznej pojawia się czasami pytanie: dlaczego władza demokratyczna umiała wprowadzić do szkół religię a nie potrafi od 23 lat wprowadzić filozofii, jest tak naprawdę źle postawionym pytaniem, powinno ono brzmieć, dlaczego nie chce tego uczynić. Właśnie tak, nie to, że nie może, że nie ma funduszy czy odpowiedniej kadry, tylko nie chce, bo filozofia wymyka się myśleniu schematycznemu, a to oznacza, że osoba filozoficznie myśląca nie będzie bezkrytycznie postępować według zaleceń władzy. Wiedzieli to już komuniści, którzy postarali się o to, by filozofię zastąpić ideologią marksistowsko – leninowską. Religia dla nich nie była taka straszna jak filozofia, bowiem była bardziej przewidywalna. Właściwie myślenie filozoficzne obywateli dla każdej władzy będzie przypominać Sokratesa jako bąka, który to przeszkadza w podejmowaniu działań swym brzęczeniem. Kolokwialnie mówi się, iż filozof szuka dziury w całym, takie przedstawienie sprawy ma wydźwięk pejoratywny, chociaż nie jest ono do końca fałszywe, raczej należałoby mówić w tym pozytywnym świetle, iż filozof szuka nie tyle dziury w całym, co istoty rzeczy. Tak jak Mikołaj Kopernik czegoś szukał, bo coś mu się nie zgadzało, a dla ludzi ówcześnie żyjących był szukającym dziury w całym, bo próbował wyjść poza obowiązujący paradygmat.  Zawsze wyjście poza obowiązujący paradygmat wymaga odwagi cywilnej, bo zawsze są ludzie, którzy go strzegą, często mając poparcie odpowiednich władz.

Wracając jednak do Janusza Palikota to postrzegałbym go jako filozofa specyficznej maści, którzy byli krytykowani przez Sokratesa a mianowicie jako sofistę, który to posiada pewne umiejętności filozoficzne, ale nie wykorzystuje ich w należyty sposób, bo nie szuka on istoty rzeczy, a więc nie ma on na uwadze dochodzenie do prawdy, lecz zależy mu przede wszystkim na wygranej w dyskursie.

Przykładem prawdziwego filozofa „nie akademickiego”, który tworzy dla filozofii dobry PR jest dla mnie podróżnik Marek Kamiński. Jest zaradny, umie cieszyć się życiem, i nie zapomina, że żyje we wspólnocie, i że w tej wspólnocie znajdują się ludzie w gorszym położeniu, którzy również mają swoje marzenia. I Marek Kamiński pomaga tym ludziom uwierzyć w swe marzenia.

dr Krzysztof Przybyszewski, adiunkt w Zakładzie Filozofii Społecznej i Politycznej IF UAM; absolwent Szkoły Praw Człowieka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Prowadzi zajęcia z filozofii polityki, instytucji publicznych, monitoringu instytucji publicznych, sfery publicznej oraz praw człowieka. Najważniejsze publikacje: Prawa człowieka w kontekstach kulturowych (monografia Poznań 2010); Der Entsehungsprozess eines neuen Systems im Rahmen des alten aus der Perspektive der Menschenrechtsproblematik w: Philosophie an der Schwelle des 21. Jahrhunderts, Hrsg. E. Czerwińska – Schupp, Frankfurt am Main 2003, Kultura życia publicznego w Polsce, w: Wolność i władza w życiu publicznym, red. W. Zuziak, J. Maysona-Byrska, Kraków 2008; Proces holizacji (całościowania) jako znaczący element homogenizacji społeczeństw w dzisiejszym świecie, w: Całość: wizje, pejzaże, teorie; pod red. P. Orlik; Poznań 2006;   Wymiar aksjologiczny i polityczny Karty Praw Podstawowych, w: red. W. Wacławczyk, Karta Praw Podstawowych UE. Nowa szansa dla praw człowieka, Wydawnictwo Erida, Warszawa 2010; Rola i znaczenie “bezpieczeństwa ontologicznego” w procesie edukacji, w: Annales Universitatis Paedagogicae Cracoviensis, nr 109, Kraków 2012.

Pytali: Ana Miler, Piotr Dziemiańczuk

 

Chcesz zadać pytanie i uzyskać odpowiedź na nurtujące Cię kwestie?

Napisz do nas i dowiedź się więcej: portal@wasko.pl, w tytule: Jedno pytanie.

 

Jeden komentarz :) w artykule: ”Jedno pytanie do eksperta”

  1. Tomek W pisze:

    Porządny artykuł, kawał dobrej wiedzy ! Osobiście szanuję Marka Kamińskiego, a Palikot jest dla mnie błaznem, umila nam czas, urozmaica scenę polityczną, ale jednak pozostaje błaznem…

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.