Ratuj Głuszca
Chiny Hong Kong

Według Banku Światowego za 18 lat Chiny mogą prześcignąć Stany Zjednoczone i stać się pierwszą gospodarką świata. Warunkiem jest nowa strategia gospodarcza. Bez wolnego rynku i niezbędnych reform gospodarkę Państwa Środka czeka znaczące spowolnienie.

Autorzy raportu Banku Światowego podkreślają, że największym problem Chin jest zbyt daleko idąca ingerencja władzy w gospodarkę. Duża część przemysłu i sektora bankowego wciąż jest kontrolowana przez państwo, co hamuje rozwój konkurencji i prywatnych podmiotów, nie wspominając już o inwestorach zagranicznych.

 - Chiny mogą do 2030 roku wyprzedzić USA i stać się pierwszą gospodarką świata, ale pod warunkiem, że spełnią wiele oczekiwań i dokonają dalszych reform, które w tym raporcie są specyfikowane – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

Chociaż trudno mówić w Chinach o groźbie recesji, rozumianej jako spadek PKB, to gospodarkę z pewnością czeka ostre hamowanie. Analitycy Banku prognozują, że w obecnej sytuacji tempo wzrostu gospodarczego Chin znacząco zwolni. W 2015 roku ma spaść z 9 proc. do 5-6 proc.

 - To pewne, że Chinom grozi spowolnienie gospodarcze. Tu wzrost za poprzednie lata przekraczał 10 proc., teraz prawdopodobnie będzie powyżej 9-proc. – ocenia prof. Góralczyk.

Jego zdaniem nie chodzi tylko o przeprowadzenie reform, ale o zmianę podstaw całej gospodarki Państwa Środka.

 - Chiny muszą zmienić filozofię swoich reform. Kiedy ruszały do reform w 1979 roku, postawiły na jeden zasadniczy filar jako warunek swojego wzrostu, czyli eksport. Natomiast w tej chwili to nie wystarcza i ten raport Światowego Banku mówi to wyraźnie. Warunkiem sukcesu i osiągnięcie statusu pierwszej gospodarki świata przez Chiny jest przejście na rynek wewnętrzny i zwiększoną konsumpcję na rynku wewnętrznym – podkreśla wykladowca Centrum Europejskiego UW.

Raport, którego napisanie trwało 1,5 roku, został zaaprobowany przez prezydenta Hu Jintao i wiceprezydenta Xi Jinpinga. To prawdopodobnie on jesienią przejmie władzę w kraju i od niego w największej mierze będzie zależało powodzenie zalecanych przez Bank Światowy reform.

Źródło: www.newseria.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.