Ratuj Głuszca
peryferie

Międzynarodowe korporacje wcale nie muszą mieć swoich oddziałów w centrach miast. Peryferyjna lokalizacja odpowiada takim gigantom jak Shell, HSBC czy Amway. Mieszczą się one w Kraków Business Park, który jest oddalony o 13 kilometrów od centrum. Docelowo ma tu pracować 15 tysięcy osób.

 – Klucz do sukcesu to dobra komunikacja  przekonuje Alicja Gostek-Świech, prezes inwestycji. – Szybciej jest się dostać od nas do centrum Krakowa niż przemieścić z jednej dzielnicy do drugiej  mówi.

Podkrakowskie miasteczko biznesowe to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Europie. W tym roku obchodzi 15. urodziny. W Zabierzowie pracuje już blisko 6 tysięcy osób. Swoje oddziały zlokalizowało tu kilka międzynarodowych korporacji, m.in. Shell, HSBC, UBS, Amway, UPM czy Asseco.

 – Byliśmy jednymi z pierwszych, którzy zajęli się tym przedsięwzięciem. Mieliśmy profesjonalne międzynarodowe firmy, które prowadziły rozmowy na temat wynajmu, a przede wszystkim, jako pierwsi gwarantowaliśmy warunki na poziomie światowym – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Alicja Gostek-Świech, prezes Kraków Business Park.

Twórcy biznesowego centrum pod Krakowem nie żałują, że postawili na takie – wydawałoby się – niekorzystne położenie i przekonują, że bardzo istotne było zaplanowanie i stworzenie dobrej mapy komunikacyjnej.

 – Ta lokalizacja nie ma właściwie minusów. Doprowadziliśmy kolej, która prowadzi do centrum Krakowa. Mamy duże parkingi, czego nie ma przy biurach w mieście. Dojazd jest o wiele prostszy. Mamy specjalne autobusy komunikacji miejskiej, postój taksówek. Mamy możliwość nawet dojazdu rowerami – wymienia Alicja Gostek-Świech.

Prezes parku przyznaje, że wiele pomysłów zostało ściągniętych do Krakowa prosto ze Stanów Zjednoczonych, gdzie od lat istnieją parki biznesowe, zlokalizowane poza miastem. Tak działa m.in. Dolina Krzemowa, gdzie swoje siedziby mają np. Apple, Google, czy Intel.

 – Jesteśmy najlepszym przykładem tego, że parki biznesu umiejscowione poza miastem są najlepszym rozwiązaniem  wyjaśnia Alicja Gostek-Świech. – Zachowaliśmy standardy światowe, które satysfakcjonowały takie firmy, jakie mamy zaszczyt gościć u siebie. Zresztą są usatysfakcjonowane do dzisiaj, ponieważ przedłużają 5-letnie pobyty u nas i powiększają swoje powierzchnie.

Jej zdaniem kluczem do sukcesu było i jest utrzymywanie partnerskich relacji z wszystkimi firmami zajmującymi powierzchnię w parku.

 – Przede wszystkim jesteśmy na bieżąco z ich problemami, które wynikają np. z naszych niedociągnięć. Problemy rozwiązujemy na comiesięcznych spotkaniach z najemcami. Są spotkania, korespondencja, bezpośredni kontakt. Potrzeby firm są przez nas szanowane i przez to one chyba też przywiązały się do nas – twierdzi prezes KBP.

Podkrakowski Zabierzów wciąż się rozwija i już wkrótce wzbogaci się o nowy budynek – o powierzchni ponad 22 tys. m kw. W planach jest też powiększenie części usługowej parku.

 – Standardy tych nowych budynków są już zmienione, nieco wyższe, bo konkurencja nie śpi. Naszym ogromnym atutem jest kolej i bliskość do lotniska – podkreśla Gostek-Świech. – Poczta Polska otworzyła tu swój oddział. Mamy zamiar też otworzyć przedszkole. Myślimy też o sieci sklepów, o profesjonalnej klinice, gdzie będzie można dokonać szczegółowych badań czy prostych zabiegów.

Prezes parku biznesowego uważa, że to miejsce powinno tętnić życiem także poza godzinami pracy w biurach.

 – Działająca tu restauracja jest miejscem spotkań kulturalnych. Nie pozwolimy klientom tak po prostu opuścić o godzinie 16-ej parku bez dodatkowych atrakcji – przekonuje.  To piękne miejsce do spędzania popołudniowego wypoczynku. Park ma potencjał w przeciwieństwie do zakorkowanych centrów miast.

Źródło: newseria.pl

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.