Ratuj Głuszca
leki

Wejście w życie ustawy refundacyjnej wpędziło polskie apteki w kłopoty. Grupa Pelion wylicza, że zmniejszenie wpływów zmusiło ją do zamknięcia 10 proc. placówek i redukcji zatrudnienia. – Jeżeli chcemy mieć odpowiednią ilość aptek i odpowiednio wykwalifikowany personel, to marża musi być wystarczająca na pokrycie wszystkich kosztów stałych apteki – tłumaczy Jacek Szwajcowski, prezes zarządu Pelion S.A. Dziś apteka zarabia średnio na każdej zrealizowanej recepcie 5 groszy.

Środowisko aptekarskie zarzuca autorom nowych zapisów, że utrudniają działalność punktów farmaceutycznych. Obowiązujące od początku tego roku przepisy oznaczają de facto zakaz reklamy aptek i prowadzenia akcji promocyjnych (np. prowadzenie kart rabatowych na leki) oraz w abstrakcyjny, według branży, sposób regulują kwestię refundacji leków przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Grupa Pelion wyliczyła, że może to ostatecznie doprowadzić do spadku obrotów nawet o 10 proc. Dziś średni zysk z marży za zrealizowanie statystycznej recepty to 5 groszy.

 – Apteka to specyficzne miejsce, gdzie potrzebny jest bardzo wykwalifikowany personel. Potrzebny jest czas, który można poświecić pacjentowi, bo od tego zależy bezpieczeństwo jego leczenia. Dlatego myślę, że dalsza redukcja kosztów jest bardzo ryzykowna i bardzo trudna, ponieważ tych rezerw po prostu nie ma – wyjaśnia w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Jacek Szwajcowski, prezes Pelionu.

O kłopotach całej branży świadczą m.in. wyniki finansowe grupy farmaceutycznej Pelion za II kwartał. Są one gorsze od oczekiwanych. Pelion zanotował w tym okresie 5,8 mln złotych zysku netto – to tylko o pół miliona więcej niż w okresie analogicznym roku ubiegłego oraz o wiele mniej od tego, czego oczekiwali analitycy. Ich zdaniem firma miała zarobić ponad 6,2 mln złotych.

Szef Pelionu twierdzi, że wynika to m.in. z obniżenia przez ustawodawcę marży za leki. Dziś w aptece wynosi ona średnio około 2,4 zł na opakowaniu leku wobec 9 zł średniej marży w pozostałych krajach Unii Europejskiej.

 – Jeżeli porównamy to, co się dzieje w Polsce, z sytuacją innych krajów europejskich, to widzimy, że mamy prawie czterokrotnie niższą marżę, liczoną w eurocentach, w stosunku do Europy Zachodniej. W przypadku części detalicznej ta różnica jest jeszcze większa. Widać, że przeciętna polska apteka na sprzedaniu jednego opakowania zarabia kilkakrotnie mniej niż przeciętna apteka w Europie – tłumaczy Jacek Szwajcowski.

Grupa Pelion w związku z mniejszymi zyskami musiała przeprowadzić gruntowną restrukturyzację, co doprowadziło do zamknięcia najbardziej nierentownych punktów – na razie dotknęło to 10 procent aptek z portfela grupy. Etaty straciło już ponad 170 pracowników, a w planach mówi się o konieczności pożegnania z kolejnymi 180.

 – Traktowaliśmy zamykanie aptek jako ostateczność. Niestety, mamy trudną sytuację zewnętrzną i podjęliśmy w I półroczu decyzję, aby apteki, które miały najgorsze wyniki finansowe po prostu zamknąć. Zakładamy, że uda nam się pozostałymi działaniami doprowadzić do sytuacji, w której te jednostki, nawet, jeśli nie będą zarabiać, to przynajmniej będą przynosić wyniki w okolicach zera i nie będziemy do nich dopłacać – wyjaśnia prezes Szwajcowski.

Pelion Healthcare Group prowadzi swoją działalność na rynku ochrony zdrowia zatrudniając ok. 7,4 tys. pracowników. Firma zajmuje się sprzedażą detaliczną i hurtową leków, a także świadczy usługi dla producentów oraz zaopatruje szpitale.

Źródło: newseria.pl

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.