Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Kiedy stragany pełne zniczy i kwiatów tarasują wejścia na cmentarze, gdy tłumy rozpychają się łokciami w kolejce do grobów, a portfele stają się coraz lżejsze, już czuć, że zbliża się pierwszego listopada…

?Przygotowania trwają kilka dni przed świętem. Rozpoczyna się niezdrowa konkurencja. Przedstawicielki rodów walczą o tytuł honorowy na „Mogiłę Roku”, tak więc dużo wcześniej można zaobserwować pomykające z butlami wody i podręcznymi zestawami czystości przygarbione starsze panie.

W tym roku producenci mają przed sobą nie lada wyzwanie, gdyż wiedzą, że wybredna klientela może nie czuć się już usatysfakcjonowana zeszłorocznymi zniczami z melodyjką „Ich Troje” ani bukietem niewiędnących chryzantem. W tym roku nie wystarczy już zablokować straganami wejście na cmentarz. Może indywidualne podejście do klienta? Dobry sprzedawca na pierwszy rzut oka rozpozna, jakie pasują do Pana/ Pani kwiatki.

Kolumną pieszych zmierzają odświętne garnitury, naftalinowe futra. W powietrzu wyczuwa się zapach staroci. Spod głównego krzyża dochodzą szeptem odmawiane modlitwy, a dzieci w tle bawią się woskiem z kolekcji zniczy.

Można również liczyć na tradycyjne odwiedziny przy kawie i ciastku albo przy śledziku, jak kto woli, na których wspólnie dochodzi się do konkluzji, że wspominanie za bardzo boli i po chwili już opowiada się anegdoty z kategorii „z życia wzięte”, oraz kto ile wydał na ozdoby.

Gdy już jest całkiem późno, a cmentarz przenika jedynie nostalgia, przechadzając się samotnie drogą oświetloną ciepłym blaskiem, można dostrzec puste czarne miejsca. Nieoświetlone kopce patrzą z nieukrywaną wyższością na przystrojone domki, krzyczą: „O nas już dawno zapomnieli, ale przynajmniej nie ubierają w różowe pióra i nie każą udawać, że coś ich jeszcze obchodzi!”

Korki na drodze kłębią się jeszcze przez cały kolejny dzień. Media donoszą, że w trakcie święta przybyło kilku kolejnych, którym będzie trzeba kupić wiązankę. A my ze spuszczoną głową wracamy do ciepłych domów, do nastrojowych kominków i kolorowych filmów, spełniając swój obowiązek czujemy się rozgrzeszeni i wolni, przez cały kolejny rok znowu mamy problem z głowy.

Aneta Bulkowska

 

Foto: PAP/Maciej Rozwadowski

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.