Ratuj Głuszca
SONY DSC

Jest takie magiczne miejsce gdzie obok buków rosną palmy, trawy rozpościera się piasek, gdzie widoki, aż zapierają dech i gdzie nuda znika. Ta oaza to oczywiście Śląski Park Kultury i Wypoczynku. Miejsce idealne na weekendowy wypad.

Umiejscowiony na granicy Katowic, Siemianowic Śląskich i Chorzowa przez cały rok przyciąga tysiące turystów. Nie tylko za sprawą kryjącego w swoim wnętrzu ZOO, Wesołego Miasteczka czy Planetarium. Ale też ze względu na ciekawą architekturę z całym bogactwem fauny i flory, licznych ścieżek rowerowych, alejek, terenów leśnych oraz sporą liczbą kawiarni, restauracji i budek z goframi.

Ten park jest wyjątkowy pod każdym względem. Na swoich 600 ha mieści basen otwarty, korty tenisowe, plac do paintballa, skansen, rosarium, rura park dla najmłodszych. W każdy weekend, każdy dzień tygodnia można przyjechać w to miejsce z rodziną, przyjaciółmi czy nawet samemu mając gwarancję, że nie będzie to czas stracony.

Skąd taki ekologiczny gigant w środku przemysłowego miasta? Swoje powstanie zawdzięcza inicjatywie gen. Jerzego Ziętka ówczesnego wojewody katowickiemu. To on w latach 50. XX wieku wpadł na pomysł zagospodarowania niewykorzystanych terenów.

Park jest ogólnodostępny, a korzystanie z jego uroków bezpłatne z wyjątkiem obiektów zamkniętych. Spokojnie można przyjechać tu na rolki, rower czy kajaki. Na miejscu dostępna jest wypożyczalnia sprzętu rowerowego. W sezonie warto wybrać się na „Falę” słynne kąpielisko, które swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznemu basenowi imitującymi nadmorskie ruchy wody.

A teraz coś dla tych, którzy pragną odetchnąć od miejskiego zgiełku. Z pewnością doskonale wypoczną i zregenerują siły w Rosarium. Niesamowite miejsce gdzie można zaszyć się z książką na długie godziny w pięknej kwiatowej scenerii. Nie wejdziemy tu jednak z psem. Za to czworonóg może wybiegać się na przeznaczonych dla niego łąkach i terenach leśnych. W którąkolwiek stronę nie iść jak grzyby po deszczu wyrastają stylizowane na antyczne rzeźny, fontanny, skalniaki i ruiny.

Życie rdzennych mieszkańców Śląska można podglądnąć w Górnośląskich Parku Etnograficznym. Tu również regularnie odbywają się warsztaty artystyczno – edukacyjne dla najmłodszych.

Dzieci w chorzowskim parku z pewnością nie będą narzekać na nudę. Czeka tu bowiem na nich masa atrakcji. Począwszy od licznych placów zabaw i sezonowych atrakcji jak bungee mogą wyciągnąć tatę i mamę do ZOO. W środku czeka na nich spotkanie z kilkumetrowymi dinozaurami oraz mini zoo gdzie będą mogły nakarmić sałatą świnkę morską czy wziąć oswojonego króliczka na ręce.

Ale park chorzowski to nie tylko rekreacyjne spacery, czy aktywne spędzanie czasu. To przede wszystkim miejsce atrakcji i imprez, plenerowych koncertów, eventów jak BeerFest. targi motoryzacyjne, maratony, zawody w łucznictwie. Co roku w Kapeluszu odbywa się wystawa kwiatów, która jest niemałym wydarzeniem i ucztą dla zakupoholików. Prócz oryginalnych roślin znajdziemy tu wszystko. Od gadżetów z tv marketu, biżuterię z bursztynów, aż po chleb ze smalcem.

Cały rok możemy rozkoszować się napojami i jedzeniem w przytulnych knajpkach. Warta uwagi jest szczególnie ukryta w lesie, schowana przed wzrokiem ciekawskich klimatyczna restauracja „Łania”.
Ale takich miejsc jest tu wiele, a park to prawdziwy labirynt, gdzie zupełnie przypadkowo odkrywa się kolejne miejsce do listy ulubionych.

Całość turyści mogą zwiedzać kolejką wąskotorową, rikszą, a do niedawna jeszcze ELKĄ (niezmiernie ubolewamy nad jej likwidacją). W zimę nie trzeba obawiać się nudy. Po spacerze na śniegu można zaszyć się przy kominku w jednej z przytulnych knajpek z gorącą czekoladą lub aromatycznym grzańcem. Zimą organizowane są kuligi, samemu również można wybrać się na sanki, uruchamiany jest również sankodrom.

Park cieszy oczy każdą porą roku. To bez wątpienia miejsce inne niż wszystkie, warte polecenia i warte odkrywania na nowo każdego dnia.

Autor: Aneta Bulkowska

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.