Ratuj Głuszca
SONY DSC

Wczoraj po raz drugi pojawiła się w katowickiej Silesi City Center. Były okrzyki, splendor i łzy wzruszenia. „I love you” krzyczały dziewczyny. Ale przecież nie wszyscy kochali ją w równym stopniu. Byli też i tacy, którzy wręcz przeciwnie przyszli się pośmiać, wyszydzić. „Gdzie ta pusta gwiazdeczka?” spytał chłopak przeciskający się w tłumie. Inwektywy ścieliły się gęsto, tu bardziej przychylne okazały się dziewczyny, choć i tu nie brakowało ironicznych uśmiechów.

Z nastroju tłumu można było wywnioskować, że spora część przyszła wyszydzić celebrytkę i każdy robił to na swój sposób na przykład stojąc ponad godzinę zaciekle broniąc miejsca widokowego. Co ciekawe większość tych szyderców spotkało się na dole omal nie tratując się wzajemnie w gonitwie  po autograf. Dziwne są te oznaki antypatii.

Skandalistka, była cheerleaderka, modelka, piosenkarka i przede wszystkim dziedziczka fortuny. Mogłaby nie robić nic poza leżeniem plackiem na wyspach Bahama, a jednak coś robi i to „coś” wychodzi jej całkiem nieźle.

Pomimo, że okazuje się ciepłą, sympatyczną osobą, która choć skandalizuje to nie wadzi nikomu zbiera cięgi za swoją popularność. Wystarczy przejrzeć kozaczkowo-pudelkowe fora by przekonać się o tym jak wiele negatywnych emocji wzbudza w nas Polakach. Skąd się bierze narodowa skłonność do krytyki? Skąd takie zamiłowanie do poddawania innych analizie? Wielu ma swój magiel, przez który przeciska znanych i nieznanych, czujne, wszystko wiedzące oko któremu nic nie umknie.

Oczywiście, że nie wolno generalizować, a nawet gdyby to każdy ma prawo do krytyki i własnego zdania. Zadziwia jednak, że można z takim zacięciem pchać się w tłum by zobaczyć panią Hilton, a potem jadowicie obgadać ją za plecami.

-         Nic specjalnego – powiedział chłopak zaciskający kartkę z podpisem piosenkarki – zwykła pusta gwiazdka, tylko się utwierdziłem w swoim przekonaniu.

-         Skąd wiesz, że jest pusta? Rozmawiałeś z nią?

-         Nie, ale widziałem w telewizji.

Ten felieton ma na celu jedynie zrozumienie motywów. Zwykle bowiem przecież kiedy kogoś nie darzy się względami unika się kontaktu z taką osobą, no chyba że nie jest to możliwe, na przykład w jednym biurze, ale tu na ponad 65 000 metrach kwadratowych znalezienie odrębnego kąta to problem żaden.

Umiarkowana frekwencja

Kiedy otwierano galerię SCC zimą 2005 roku prawdziwym wyzwaniem było dostać się do środka. Tłumy napływały zewsząd, wyczekując na wejście kilkanaście godzin w minusowej temperaturze. Z podobną obawą wielu poszło na spotkanie z Paris, drzwi miały się nie domykać, a klimatyzacje nie nadążać z filtrowaniem gęstego powietrza, a tu proszę kultura, miła atmosfera i umiarkowana frekwencja.

-         Przyszłam specjalnie na nią, tak bardzo chciałam ją zobaczyć! Jest cudowna, oglądałam „Kumpelę na zabój” śledzę jej karierę, muszę dostać jej autograf! – mówi Ania, fanka.

Wielu zastanawia się, dlaczego ona. Dlaczego akurat Paris Hilton i kto wpadł na taki pomysł? Wielu chwyta się za portfel: Ile to kosztowało? A co najwspanialsze w tym wszystkim to pytanie: po co? Po co przyjechała i w jakim celu? Przecież już wyjechała i nic z tego. Ale czy na pewno?

O Silesi w całym kraju głośno. Może i wydano na pobyt Paris sumę, od której wielu zakręciłoby się w głowie, ale z pewnością o wiele więcej zaoszczędzono na reklamach. Jest jakiś inny sklep, o którym mówiłoby się w głównym wydaniu wiadomości? No chyba tylko „Auchan” i „Biedronka” no, ale jak wiadomo z zupełnie innych względów.

1paris 600x350 Kochamy Paris!

Aneta Bulkowska

Komentarzy: 5 w artykule: ”Kochamy Paris!”

  1. Grid pisze:

    Ona jest beznadziejna, zarabia na tworzeniu głupich programów. Szkoda że teraz w MTV programy tego typu górują.

  2. jazz pisze:

    „stupid spoiled whore”

    ;)

  3. csgo skins credit card…

    Sustain the good job and generating the crowd!|…

  4. COUNTERSTRIKE pisze:

    COUNTERSTRIKE…

    You’re an extremely helpful internet site; could not make it without ya!…

  5. csgo pisze:

    csgo…

    Thanks, this website is really beneficial…

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.