Ratuj Głuszca
kobieta

Wreszcie się doczekaliśmy. To o czym wiedziały nasze babki stało się faktem. „Specjalistyczne badania” ankietowe potwierdziły, że to kobiety jednak powinny siedzieć w domu, a mężczyźni zarabiać na jego utrzymanie.

Jedno z niedawnych wydań  Gazety Wyborczej odtrąbiło wszem i wobec taką informację. Szczerze podziwiam odwagę redaktorów, którzy tymi słowami narażają się na gniew wojujących feministek. Gniew wzmożony wielokrotnie toczącym się na polskiej ziemi Euro. Nie, że mam problemy z feministkami, ale akurat one zawsze lubią się wypowiadać na tematy równouprawnienia. Ich potencjalni, bo w końcu to feministki, mężowie, partnerzy, czy kochankowie mogą czuć się bezpiecznie i oglądać telewizję.  Wreszcie mogą to robić  bez krępacji, bez narażenia zdrowia, czy życia. Nie potrzebna jest już konspiracja. Udawanie, że wychodzimy ze śmieciami, czy na spacer z psem. Jest jeden warunek. Panowie muszą oddawać się swoim ulubionym przyjemnością po powrocie już z pracy.

Tak moje panie i same tego chcecie. Bo prawie połowa z was tego sobie życzy. Dokładnie to 47 procent kobiet, tak myśli. Wspierają was w takim przekonaniu panowie, których wśród ankietowanych jest blisko dwie trzecie. No i klops. Młode, postępowe kobiety, które nie mogły patrzeć jak ich matki męczą się w kieracie domowym same teraz muszą zakasać rękawy i stać się kurą domową. Pranie, sprzątanie, gotowanie, wszystko dla męża, który przyjdzie zaraz  po pracy, oczywiście trzeźwy, uśmiechnięty z wypchanym portfelem dającym godne życie całej rodzinie. Rodzinie w której jest potomek. A w takiej właśnie klasyczny podział ról między kobietą, a mężczyzną jeszcze bardziej daje znać o sobie. Wśród ankietowanych kobiet 57procent z nich woli poświęcić się wychowywaniu dzieci, niż zająć się pracą i wzbogacać domowy budżet o swoją pensję. Takiego samego zdania są panowie i aż 10procent więcej od pań też tego sobie właśnie życzy. To oni będą dla was podporą w tych trudnych chwilach. Kiedy wy będziecie poznawać uroki macierzyństwa, karmienia piersią i zmieniania pieluch oni będą zarabiać ciężkie pieniądze, by zafundować swoim wybranką taką sielankę. I na pewno dobre słowo się znajdzie. Oczywiście jeżeli będą akurat w domu. Jak nie będą wspinać się po szczeblach kariery zawodowej. Jak nie zajrzą po pracy, to na pewno już wpadną z odwiedzinami, gdy będą mieć przerwę na „lancz”.

Taki oto klasyczny podział ról znany od wiek wieków, acz coraz częściej zapominany w  tym stuleciu powoli wraca do łask. I nie jest to przemyślna taktyka męskiego lobby, które nie chce kobiet w polityce, w zarządach firm, męskich rolach, czy na traktorach. To nie mężczyźni zgotowali wam taki los. Tego podziału chce jedna z was. Ta co na stanowisku i w polityce siedzi. Sondaż został wykonany na zlecenie pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz. Moje panie zapamiętajcie to nazwisko, bo to może być zakamuflowana opcja…męska

Paweł Kamiński

 

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.