Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Godzina 23:00. Po wyczerpującym i pełnym wysiłku dniu, kładę się do łóżka, aby przez kolejnych, co najmniej siedem godzin, rehabilitować swój organizm. Pragnę również dać odpocząć mojemu układowi nerwowemu. Ten jednak zostaje nagle pobudzony. Okazuje się, że… na sąsiada, niczym grom z jasnego nieba, spadło natchnienie, które mówi mu, że właśnie o tej porze należy skończyć remont. W takich momentach, czuję niemoc i bezsilność. Brak mi sił, by wywlec się z owijającej moje ciało, niczym kokon, kołdry. W dodatku przeszywający ścianę dźwięk wiertarki, walczącej z ciężkim i twardym betonem, rodzi w mojej wyobraźni scenę u dentysty. Kiedy wiertło po raz kolejny wchodzi w strukturę ściany, przed moimi oczami pojawia się wizja borowania. Ten dźwięk, uczucie dreszczy na plecach i uderzenia gorąca powodują, że nie mam sił wychodzić na chłodno-ponurą klatkę schodową, aby uczyć mojego współlokatora dobrych manier i taktu.

 

To jednak niejedna sytuacja, w której można żałować, że nie mieszka się na bezludnej wyspie. Do innych sąsiedzkich uprzejmości należy: słuchanie muzyki o 2 w nocy, a czasem o 6 rano; imprezy, którym towarzyszą zwierzęco-wulgarne okrzyki; podsłuchiwanie przez ściany albo na balkonie; podglądanie zza firanki, albo przez dziurkę od klucza. Gdyby wśród grona znajomych przeprowadzić intensywną burzę mózgów, dopisałabym na tę listę pewnie jeszcze sporo punktów.

 

Poza tym, że sąsiedzi bywają wobec siebie wścibscy, zazdrośni i złośliwi, to uwielbiają plotkować i domniemywać. Znakomicie pokazuje to komedia „Sami swoi”, która staje się alegorią i uwieńczeniem relacji, jakie tworzone są między ludźmi mieszkającymi po sąsiedzku. To trochę tak jak z tym kawałem:

 

Rozmawia dwóch sąsiadów:
- Ja przepraszam, ze moje kury wydziobały panu kukurydzę!
– Nie, to ja przepraszam bo widzi pan… mój pies zagryzł panu te kury
– Ale ja przejechałem panu tego psa
– Wiem, wiem już poprzebijałem panu opony.

 

Sąsiedzi od zawsze żyją ze sobą jak pies z kotem. Takie zachowania wydają się zdumiewające, biorąc pod uwagę, że mieszka się z drugim człowiekiem w jednym budynku, a jedyną izolacją jest zaledwie kilka centymetrów betonu. Czy nie można czasem pójść na współpracę, nie cieszyć się nieszczęściem drugiego, nie podglądać, nie delektować się każdym odgłosem dochodzącym zza ściany, nie liczyć zawartości portfela i wartości nowego samochodu sąsiada?

 

Na szczęście, od każdej reguły są wyjątki. Ostatnio, wchodząc do klatki schodowej bloku, w którym mieszkam, natknęłam się na kartkę: „Szanowni sąsiedzi. Chcielibyśmy bardzo przeprosić za wszelkie utrudnienia związane z remontem naszego mieszkania, który rozpocznie się 18. lutego. Hałaśliwe prace potrwają nie dłużej niż 1,5 tygodnia, a każdego dnia będą kończyły się nie później niż o 17:00. Za utrudnienia przepraszamy w szczególności rodziny z małymi dziećmi.” Podpisano: Lokatorzy spod numeru 19.

 

Po przeczytaniu komunikatu, poczułam, jak w kącikach moich ust pojawia się dyskretny uśmiech. A więc na tym osiedlu jednak egzystują sąsiedzi, którzy nie chcą przeszkadzać i denerwować pozostałych mieszkańców? Którzy pałają empatią i potrafią wczuć się w rolę pana Henia, który wstaje o 3 rano do pracy, albo pani Gosi, której dzieci zasypiają zaraz po dobranocce? Mieszkając 15 lat w jednym wieżowcu, niestety nie spotkałam się z postawą, jaką zaprezentowali nowi lokatorzy dziewiętnastki. Nic dziwnego, że pod informacją tychże lokatorów, inny sąsiad niezdarnie nabazgrał długopisem: „jesteście sąsiedzi z klasą, wielką klasą!”…

 

Patrycja Jaskot

Autor wpisu: ag

Komentarzy: 5 w artykule: ”„Sąsiedzi z klasą””

  1. eznumcjaml pisze:

    eznumcjaml…

    Great looking website. Presume you did a great deal of your very ownyour very own html coding…

  2. csgo pisze:

    csgo…

    Great looking website. Assume you did a lot of your ownyour very own coding…

  3. nba pisze:

    nba…

    Exceptionally user pleasant website. Tremendous information offered on couple of gos to…

  4. csgo skins pisze:

    csgo skins…

    Neat Web page, Maintain the excellent job. Appreciate it!….

  5. Google pisze:

    Google…

    Please take a look at the web pages we adhere to, like this a single, as it represents our picks in the web….

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.