Ratuj Głuszca
internet

Nie ma chyba mieszkania, w którym nie znalazłoby się kilku nieprzydatnych rzeczy. Posiadacze piwnic i strychów obserwują jak z biegiem czasu stają się one istnymi magazynami reliktów przeszłości, nietrafionych prezentów, wysłużonego sprzętu. A to rower, na którym już nikt nie jeździ, a to nie rozpakowany opiekacz do chleba. Nie trzeba jednak szukać tak daleko. Wystarczy otworzyć szafę. Ile w niej za ciasnych, nie pasujących ubrań? Sprzedawanie i zamienianie to sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym. Sprzedajemy, zarabiamy, nabywamy a  wszystko to bez wychodzenia z domu.

Sprzedaż internetowa przez wielu nierozłącznie kojarzona jest z allegro i ebay’em. Bez wątpienia jest to wygodna forma transakcji, ale niestety wiąże się z założeniem konta i opłatami. Dużo mniej ograniczeń wprowadzają takie portale jak raczkująca od niedawna tablica.pl czy szafa.pl gdzie w zasadzie możemy zamieniać się, sprzedawać do woli bez zbędnych rejestracji i opłat. Na uwagę również zasługuje serwis dambomam.pl czy sprzedajemy.pl

Główną zaletą tego typu portali jest ich prostota. Na tablica.pl czy sprzedajemy.pl możemy dodać w zasadzie nieograniczoną ilość zdjęć i ogłoszeń. Sama transakcja odbywa się między kupującym a nabywającym i serwis nie ponosi odpowiedzialności. Dlatego też warto zachować szczególną ostrożność, a pieniądze najlepiej przekazywać osobiście, nie ma z tym problemu jeżeli sprzedajemy po sąsiedzku, przy przesyłkach na odległość ryzyko wzrasta, dlatego warto się uprzednio zabezpieczyć.

Co można sprzedawać? Wszystko. Począwszy od mebli, kwiatów, samochodu, aż po zestaw sztućców, obrazki na ścianę, sprzęt AGD, książki, płyty, biżuterię nie ma ograniczeń. Zaletą wymienionych tu portali jest możliwość zamiany. Przykładowo istnieje wymiana torby Ralpha Laurena na analogiczną lustrzankę, albo stary telewizora na głośniki do komputera, w zależności czego ktoś aktualnie potrzebuje.

Największą skarbnicą rzeczy na sprzedaż jest garderoba. Wystarczy otworzyć szafę by zobaczyć ile w niej za ciasnych koszulek, nie noszonych torebek, okryć wierzchnich z zeszłego sezonu. Po co trzymać w domu coś w czym się już nie chodzi skoro można na tym zarobić, albo oddać komuś komu akurat się przyda?

Zarabianie online

Portale tego typu są świetnym sposobem na zarobek. Obecnie nie trzeba prowadzić sklepu online, żeby być sprzedawcą.

Niemal każdy z nas trafia na promocje. Jedna z samotnych matek wpadła na pomysł by przez internet sprzedawać meble i dodatki z IKEA, które były przecenione. Zdziwiła się jakie było zainteresowanie, wkrótce za zarobione pieniądze mogła kupować więcej i tak też robiła. Drugim trafionym pomysłem okazała się sprzedaż peruk. Zupełnie przez przypadek buszując po sklepach natknęła się na syntetyczną perukę za 20 złotych. Zbliżał się wówczas sylwester więc postanowiła zmienić swój wizerunek. Jednak po przyjściu do domu uznała, że niezbyt pasuje, nie sądząc jednak że kogokolwiek zainteresuje średniej jakości peruka wystawiła nabytek na allegro za złotówkę, o dziwo kupiona została za 90 złotych! Zainteresowanie było tak duże, że na drugi dzień wykupiła cały asortyment peruk zarabiając na tym niemałe pieniądze. Nie jest to nowatorskie odkrycie portale aukcyjne znają wiele takich historii, wiele rodzin utrzymuje się z takiej formy sprzedaży.

Jeżeli nie ma akurat niczego do sprzedania w pobliżu warto popytać znajomych, może oni mają zalegające zabawki po dzieciach, stare wózki, ubranka dla dzieci – na to zawsze jest zapotrzebowanie. Warto udać się również do babci na łowy, albo popytać starsze osoby czy nie mają jakiś „gratów”, wiele starszych ludzi przechowuje cenne antyki nie zdając sobie sprawy z ich wartości.

Samemu również możemy nabyć wiele ciekawych, unikatowych przedmiotów w dużo niższych cenach niż oferują sklepy. Możliwości są nieograniczone, mówiąc językiem Ferdka Kiepskiego o to sposób by się nie narobić a zarobić, byle tylko za bardzo się nie zagalopować w tej sprzedaży i nie zostać w skarpetkach. UPS! Przecież skarpetki też można wystawić. No, byle się nie zagalopować, za bardzo.

Aneta Bulkowska

 

 

 

Autor wpisu: ag

Komentarzy: 2 w artykule: ”Sprzedawaj, zamieniaj, kupuj”

  1. Limonka pisze:

    Zgadzam się co do prostoty portali ogłoszeniowych, łatwa nawigacja i przejrzysta grafika, na http://sprzedajemy.pl chyba nawet lepsza niż na tablicy, poza tym sprzedajemy na połączenie z FB – fajna sprawa.

  2. Karo pisze:

    Skuteczność serwisów ogłoszeniowych mierzy się łatwością sprzedaży, wystawiłem swoje oferty na kilku i ilość odpowiedzi w kolejnośći od największej jest taki:

    tablica.pl
    gumtree.pl
    olx.pl
    pajeczyna.pl
    top-ogloszenia.net
    sprzedajemy.pl
    wroclawiak.pl

    Fajnie, że jest alternatywa ale tylko na największych jest szansa szybko i korzystnie sprzedać, a o to nam chodzi, a nie o trzymanie ogłoszeń w nieskończoność.

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.