Ratuj Głuszca
feministka

Euro 2012 dobiegło końca, a wraz z nim zniknęły, wprost zapadły się pod ziemię ukraińskie feministki z grupy Femen. Medialny szum, który wokół siebie wytworzyły (głównie dzięki ambitnemu hasłu ,,Fuck Euro’’, ich nagości i gaśnicom), na dobre już ucichł…

Tymczasem londyńska Olimpiada trwa bez przeszkód już prawie dwa tygodnie i żadnych protestów feministek nie odnotowano (a przynajmniej nie było słychać o żadnych manifestacjach – pokojowych, albo nie; z gaśnicami, albo i nie; w stroju albo bez). A przecież, idąc tropem ideologicznym Femenu, Olimpiada zbiera zdecydowanie więcej fanów przybyłych do Anglii z najróżniejszych zakątków świata. I wobec tego, londyńska prostytucja powinna przeżywać teraz swój ,,złoty wiek’’, okres niesamowitego rozkwitu i prosperity, czy co tam jeszcze.

Można zatem zadać pytanie: gdzie się podziały teraz te wszystkie rozkrzyczane feministki z gaśnicami? Dlaczego nie protestują w imię wyzwolenia z oków prostytucji swoich londyńskich sióstr? Czemu żadna z nich nie wpadła jeszcze na hasło ,,Fuck Olimpic Games’’? W końcu też jest chwytliwe, prawda?

Oczywiście, zawsze można powiedzieć, że ukraińskie feministki protestowały pod naszym stadionem, dlatego, że znajdował się zdecydowanie bliżej, niż Londyn (w końcu nie każdego stać na bilet lotniczy, prawda?); a poza tym, my – Polacy, jesteśmy ich sąsiadami. Wiadomo – własna koszula bliższa ciału.

Czy jednak prostytutki w Londynie różnią się czymś od prostytutek w Polsce, albo na Ukrainie? Czy ich los nie jest tak samo ponury? Czy ich też nie należałoby wyzwolić w imię zniszczenia męskiej dominacji nad światem?

Można też powiedzieć, że piłka nożna – w przeciwieństwie do innych dyscyplin sportowych – jest mocno zmaskulinizowanym, patriarchalnym sportem, który lubią oglądać tylko mężczyźni (a kobiety, które wiedzą, czym jest spalony? A te wszystkie dziewczyny na stadionie, które kibicowały swoim drużynom?). Wobec powyższego, znowu mamy do czynienia z męską dominacją w sferze sportu i kultury, a z tym – jak wiadomo – należy walczyć (a kto wie, że istnieje liga kobiet? No kto?).

Idąc za ciosem, wedle Femenu, ci wszyscy mężczyźni, którzy są fanami piłki nożnej, stoją na równi z niewyżytymi seksualnie bestiami, a więc – będą korzystać z usług prostytutek (a ta większość, która tego nie robiła?).

Z resztą, może chodzi po prostu o to, że Igrzyska Olimpijskie są organizowane pod hasłem szlachetnego współzawodnictwa i braterstwa wszystkich narodów? I teraz, w dobie straszliwego kryzysu ekonomicznego, który kolejny rok z rzędu przetacza się przez Europę i Świat wywołując fale niezadowolenia, protestów i strajków, Olimpiada jest zwyczajnie potrzebna, jako jeden z czynników ludzkiej integracji? Natomiast dzielne feministki z Ukrainy zrozumiały ową ,,wyższą konieczność’’ i potrzebę (w końcu Igrzyska napędzają też gospodarkę) i przestały protestować?

A może po prostu zakładają, że ,,braterstwo narodów’’ (w końcu nasze Euro 2012 nie reklamowało się tak szumnymi hasłami) oznacza, że nikt – ale to dosłownie nikt – nie będzie korzystał z usług londyńskich prostytutek?

Z resztą, wytłumaczenie może być jeszcze prostsze. Być może zwyczajnie ten brak protestów związany jest z tym, że na Olimpiadzie pojawiają się również kobiety. W końcu oznacza to początek końca ,,męskiej dominacji’’ – jeszcze trochę pracy nad masami, jeszcze trochę pracy włożonej w uświadomienie głupich kur domowych (wiadomo, że żadnej kobiecie nie powinna i nie może podobać się perspektywa siedzenia w domu i wychowywania potomstwa. To poniżej naszych godności i kwalifikacji zawodowych. Jeśli tego nie rozumiemy – jesteśmy strasznie nieuświadomione), jeszcze trochę wysiłku i wkrótce (kiedy? Nie wiadomo.) zorganizujemy pierwsze kobiece Igrzyska Olimpijskie. I nie będzie już żadnej prostytucji, a świat zostanie oczyszczony z męskiego zła.

Albo, acz to już nieco cyniczne, może dziewczyny z Femenu nie protestują z hasłem ,,Fuck Olimpic Games’’, bo Jana Szemjakina zapracowała swoim floretem (i ciężką pracą) na złoty medal dla Ukrainy? Może chodzi o to, że ich siostra udowodniła, że kobiety wspaniale czują się w sporcie, jakim jest szermierka?

Nie chodzi tu bynajmniej, drogi czytelniku, o zwykłe wyzłośliwianie się. Cała rzecz tyczy się braku konsekwencji feministek. Jeśli już zabieramy się za robienie protestów, obojętnie od tego, czego one dotyczą (a mogą dotyczyć wycinki drzew na naszym osiedlu, niezadowolenia z rządu, niezadowolenia z VAT-u na książki i podręczniki, niezadowolenia ze zjawiska, jakim jest prostytucja i tak dalej), to protestujmy w sposób konsekwentny.

Jeśli uważamy, że prostytucja i ewentualne zjawisko seks-turystyki jest problemem, to powinniśmy protestować przeciwko niemu przy każdej nadarzającej się okazji. Nie można w takim wypadku ,,wybierać sobie’’ imprez masowych, na których będzie się biegało z gaśnicami, bez stanika i z napisem ,,Fuck’’ na plecach swoich i koleżanek. Zjawisko, przeciwko któremu Femen tak dzielnie protestowało pod naszym stadionem jest zjawiskiem dotyczącym w takim samym stopniu całego świata, a nie tylko Polski i Ukrainy.

Idąc za ciosem – feministki powinny pojawić się pod stadionem Olimpijskim. Chociażby na chwilę, chociażby już pod koniec Igrzysk. A już w szczególności – powinny cały czas protestować w Tajwanie.

Bo tam, prostytucja i seks-turystyka jest sprawą znacznie poważniejszą.

Martyna Biesiada

Komentarzy: 5 w artykule: ”Gdzie się podziały feministki?”

  1. Kasia pisze:

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2182630/London-Olympics-2012-Topless-Ukrainian-feminists-stage-protest-Londons-Tower-Bridge.html

    a tu „skrót” po polsku:
    http://www.eurosport.pl/igrzyska-olimpijskie/io-londyn-2012/2012/femen-w-akcji_sto3372857/story-london.shtml

  2. csgo skins sites…

    Just want to state I’m just thankful I came on the web site!|…

  3. NBA pisze:

    NBA…

    Thanks meant for supplying this kind of substantial written content…

  4. NBA2K16 pisze:

    NBA2K16…

    say thanks to so considerablya lot for your web site it aids a lot…

  5. Google pisze:

    Google…

    Usually posts some really exciting stuff like this. If you’re new to this site….

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.