Ratuj Głuszca
wampir

Ubrany tylko w bokserki 19 – latek Lyle Monroe Bensley został zatrzymany przez policję po tym jak włamał się do domu mieszkanki Galveston w Teksasie i ugryzł ją w kark. Na swoją obronę dodał, że jest 500-letnim wampirem, ale dobrowolnie się poddaje domagając się zakucia w kajdanki i zamknięcia w odizolowanej celi, aby już więcej nie zrobić nikomu krzywdy z powodu swego niepohamowanego apetytu. Podało „The Huston Chronicle”. W samych Stanach Zjednoczonych codziennie dochodzi do podobnych incydentów. W ubiegłym roku policja w Ohio aresztowała 21-letniego mężczyznę przekonanego o swojej nieśmiertelności i apetytowi na nerki policjantów. Czy zatem powinniśmy się bać? Czy wampiry istnieją naprawdę?

Poznać ich po wyjątkowo bladej karnacji – nie wynika ona z braku żelaza – ale z braku kontaktu ze słońcem. Wampiry bowiem są skrajnie na nie uczulone, mały promyk słoneczny mógłby je zabić dlatego budzą się nocą i grasują, aż do świtu, w przeciwieństwie do ludzi na czym polega ich przewaga. Lecz równie dobrze mogą być wśród nas, siedzieć w szkolnej stołówce – jak sugeruje Stephenie Meyer w „Zmierzchu” – lub biurze. Nigdy nie mamy pewności, czy milczący anemik siedzący obok nie patrzy na nas jak na posiłek.

Kołek osinowy i czosnek

Wiara w wilkołaki i wampiryzm rozwinęła się w XIX wieku. Świadczą o tym liczne narzędzia do uśmiercania tych stworzeń. Dziś dostępne na aukcjach drewniane kołki, pistolet na srebrne kule, lusterka, czosnek, krucyfiks, pismo święte, woda święcona itp. osiągają astronomiczne sumy i biją rekordy popularności. Jednym z nich jest walizka wykonana z orzechowego drewna z 1800 roku należąca do handlarza antykami Jimmyego Pippena.

Idea zrodziła się w słowiańskich wierzeniach i prawdopodobnie rozpowszechniła się na Europę za pośrednictwem słowiańskich mamek opiekujących się zachodnioeuropejskimi dziećmi. Handel ludźmi pomiędzy Zachodem był wówczas najbardziej dochodowym interesem, stąd – podają językoznawcy – naleciałości zachodniosłowiańskie w średniowiecznej Anglii. Według słowiańskich wierzeń wampir odradza się z nie pochowanych zwłok. W tym przypadku zmartwychwstaje by odegrać się na swojej rodzinie w niedochowaniu obowiązku wobec zmarłego. Co nasiliło się szczególnie w okresie przyjęcia chrześcijaństwa i zaprzestania kremacji. Mogli być rozpoznani jedynie przez własne dzieci mające zdolności ich telepatycznego rozpoznawania i niszczenia.

Etymologia słowa wywodzi się z języka słowiańskiego oraz staropolskiego, jak staropolski wąpierz. Współczesna forma słowa wampir jest zapożyczeniem z języka serbskiego do języków Europy Zachodniej. Choć niektórzy autorzy jak Kamil Stachowski w swoim studium „Wampir na rozdrożach” doszukuje się nawet korzeni tureckich, gdzie leczono chorych podając im krew bydła, skąd przeniosło się podejrzenie, że podobne praktyki stosowano również na ludziach.

Unicestwienie wampira

By przeistoczyć się w upiora, wąpierza musiało najpierw dojść do sprofanowania zwłok, w wyniku rzuconej klątwy za życia, dotyczyło to również zmarłych, nad którymi przeskoczyło zwierzę, samobójców oraz wiedźmy. W niektórych rejonach wierzono, że pretendować do miana wampa mogą ludzie leworęczni, o rudym kolorze włosów lub  z jedną zrośniętą brwią.

By poskromić wampira najlepiej wbić w jego serce osinowy kołek. Osika w wierzeniach Słowiańskich miała moc odpędzania duchów. Aby zapobiec przemianie nieboszczyka w wąpierza wkładano w jego usta główkę czosnku, albo co bardziej brutalne odcinano jego głowę i układano między nogami. Najbardziej popularnym zwyczajem było jednak ułożenia nieboszczyka głową do dołu i wkładanie do trumny pędów dzikiej róży, głogu lub tarniny. Według niektórych teorii wampiry pochodzą od Judasza stąd wstręt do drewna osikowego i srebra.

Kultura masowa

W literaturze angielskiej „vampyre” pojawił się w  1813 roku w powieściach Giaura Gorge’a Byrona oraz Johna Williama Polidoriego z 1819 roku. Dziś głównie kojarzony jest z powieścią Brama Stokera „Dracula” z 1897 roku. A dzięki bijącej rekordy popularności sagi „Zmierzch” rozpowszechnił się wizerunek wampira żyjącego obok nas.

Ile autorów tyle wyobrażeń tych krwiożerczych stworzeń. Począwszy od serialowej Buffy, gdzie wampiry mogły mutować, przeistaczać się z potworów w dowolnej postaci ludzi przez od „Zmierzchu do świtu”, czy „Wywiad z wampirem” gdzie ich zdolności były bardziej ograniczone, aż po wspomniany wcześniej „Zmierzch”, gdzie wampir przedstawiany jest jako ten o niezwykle pięknej urodzie. W „Wiedźminie” Sapkowskiego Emil Regis – wyższy wampir nie różni się od zwykłego człowieka i jest niemożliwy do zidentyfikowania dopóki sam się nie ujawni.

Na pozór większość nie różni się od zwykłych ludzi, prócz wyrastających kłów, jednak i to nie jest regułą jak w przypadku Cassidy z Kaznodziei pijącej krew przy pomocy ludzkiego zgryzu. Jednak wyróżniają je inne cechy. Posiadają nadludzką moc, mają zdolności nekromancji, czyli przepowiadania przyszłości przez zmarłych, ponadto może przechodzić do innego ciała, stąd najczęściej skojarzenie z nietoperzem, tajemniczym ptakiem żyjącym w nocy. Choć i są dobre wampiry, nie stanowiące zagrożenia dla ludzi jak bohaterka A. Pilipiuk Monika pijąca krew konia, a nie ludzką. Czysto komercyjny i nie akceptowany przez prawdziwych wąpierzy jest dhampir broniący ludzi, działający w obronie dobra, narodzony z ludzkiej matki i ojca wampira.

Jeżeli do przekształcenia dojdzie na określonym etapie rozwoju, przykładowo nastolatka zmieniającego się w wampira już zawsze będzie cechowała fizyczna niedojrzałość, nie zestarzeje się.

Wampiry nie tylko się nie starzeją, ale są nieśmiertelne. Ani czosnek, ani święcona woda nie są ich w stanie unicestwić. W „Miasteczku Salem” Stephen King stwierdza, że reakcja na czosnek jest jedynie alergią. Wszędzie jednak jednym z najskuteczniejszych sposobów na zabicie wampira jest wbicie w jego serce osinowego kołka oraz rozczłonkowanie jego ciała.

Czy Dracula istniał naprawdę?

Dracula to postać najbardziej kojarzona z wampiryzmem. Bram Stoker autor „Drakuli” swojego bohatera wykreował na podstawie Włada Palownika z dynastii Basarabów żyjącego w latach 1431 – 1476. Hospodar wołoski zasłynął on z krwawych ataków na tureckie obozy oraz ekspedycji karnych na Sasów, do dziś znane są historie najazdu na terytoria, podczas których masowo nabijano ludzi na pal. Zatruwał wsie, niszczył, plądrował i zabijał w okrutny sposób. Znany jest również ze swojej broni biologicznej – podrzucania zakaźnie chorych na terytoria wroga. Już po jego śmierci (został zdradzony przez swoich bojarów i zabity wraz z synem) w XV wieku stał się pożywką dla poetów i licznych kronikarzy, słynne pamflety ukazywały się w prasie sensacyjnej ukazując okrutnego księcia, krwiopijcę.

Dziś wampir to określenie kojarzone na równi z duchami, wiedźmami czy innymi mocami, do których większość racjonalistów odnosi się sceptycznie. Nie znaczy to jednak, że nie ma we współczesnej kulturze swoich naśladowców. W świecie podziemia wiodą prym organizacje zajmujące się zwalczaniem wampiryzmu, tak jak istnieją egzorcyści dokonujący oczyszczenia z demonów. Mitologia, mitologią, ale wiadomo, że w każdej legendzie tkwi ziarenko prawdy, a czy w tej również?

Aneta Bulkowska

 

Jeden komentarz :) w artykule: ”Budzą się o zmierzchu”

  1. NBA pisze:

    NBA…

    Wonderful web-site you have got here…

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.