Ratuj Głuszca
ksiazki

Podziel się książką!

Uwalniamy książki! Zaszczepiamy modę na czytanie! W tym roku odbędzie się już dziewiąta edycja Święta Wolnych Książek. Wszystkich miłośników czytelnictwa zapraszam do wzięcia udziału w akcji. Jeśli masz w domu książkę, z którą możesz rozstać się na dłużej – zrób to!

Statystyki są zatrważające. Od wielu lat odnotowuje się regularny spadek czytelnictwa. Przeciętny Kowalski nie ma czasu zainteresować się nowościami na rynku książki, nie zna ciekawych tytułów, nie ma czasu pójść do miejskiej biblioteki. Pochłania go praca, dom, rodzina, czasem jakiś sport albo życie towarzyskie. Czasem nachodzi go ochota by pójść do księgarni i kupić jakąś lekturę, ale wtedy odstrasza go cena. Kilkanaście złotych, a czasem dwa lub trzy razy więcej, woli wydać na coś bardziej przydatnego. Może innym razem – myśli opuszczając księgarnię.

Bookcrossing wychodzi temu naprzeciw. Trudno zdobyć książkę? A więc książki wychodzą do nas. Czekają w różnych nietypowych, bo niezwiązanych z książką, miejscach. Leżą na kawiarnianych stolikach, szkolnych ławkach, urzędowych parapetach, przystankach i w poczekalniach. Można zabrać je ze sobą całkowicie za darmo. Po przeczytaniu wystarczy odłożyć w publiczne miejsce.

O bookcrossingu słów kilka

Na genialny pomysł dzielenia się książką wpadł amerykański informatyk Ron Hornbaker. Zaczął udostępniać lektury w 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Pozostawiał je w różnych miejscach, skąd zainteresowani zabierali je do czytania. W ten sposób wędrówka książki zaczęła przybierać nową formę – przestała ograniczać się do drogi z biblioteki do domów i z powrotem. Książki zaczęły wędrować o wiele dalej, przekraczając nawet granice państwa. Po przeczytaniu czytelnicy zostawiali je dosłownie wszędzie, skąd zabierały je kolejne osoby i robiły to samo.

Społeczna idea dzielenia się książką bardzo szybko objęła cały świat. Ludzie zaczęli uwalniać leżące gdzieś w piwnicy w kartonie czy zalegające na domowych regałach książki. Do tej pory do akcji włączyło się już ok. 800 tys. osób na całym świecie, którzy uwolnili ok. 5,5 mln książek. „Świat staje się jedną wielką, otwartą dla wszystkich, biblioteką” – oto wielkie marzenie pomysłodawcy, które ostatnimi laty przybiera realnych kształtów.

Pomysł przeprowadzenia akcji dzielenia się książką w Polsce zainspirowali uczniowie Gimnazjum nr 20 w Bydgoszczy. Od razu zyskał on wielkie uznanie, które doprowadziło do tego, że od 2004 roku obchodzimy Święto Wolnych Książek. Pierwotnie świętowano w kwietniu, jednak z różnych przyczyn datę przesunięto na czerwiec. Nie oznacza to jednak, że książki muszą czekać na uwolnienie do lata. Wiele szkół, uczelni wyższych, bibliotek, placówek kultury organizuje takie akcje przez cały rok. Towarzyszą im marsze, happeningi oraz wielkie otwarcia nowych półek bookcrossingowych, których w Polsce jest już ponad dwadzieścia tysięcy.

Nierzadko takie wydarzenia uświetnia swoją obecnością Jolanta Roszczyk-Niwińska – koordynator ruchu bookcrossingowego w Polsce. To za jej sprawą książki trafiły do wielu szpitali, domów dziecka i zakładów karnych. Od niedawna Roszczyk-Niwińska ma na swoim koncie kolejny sukces: uwolnione książki w Parlamencie Europejskim. „Dzielenie się książkami jest o wiele lepsze od ich posiadania” – przekonuje w licznych wywiadach. Z konsekwencją dąży do tego, by w Polsce powstawało jak najwięcej półek.

Jak uwolnić książkę?

Uwolnić książkę może każdy, nie ma w tym nic trudnego. Wystarczy zarejestrować się na stronie www.bookcrossing.pl i kliknąć w uwolnij książkę. Na stronie pojawi się krótki formularz, który wymaga podania tytułu książki, autora i numeru ISBN. Dzięki temu nasza książka zyska unikatowy numer PIB – dzięki niemu będzie można śledzić podróż książki. Nowi nabywcy powinni odwiedzić stronę www.bookcrossing.pl i zamieścić informację o znalezieniu. W ten sposób nie tylko uwalniający zdobędzie informacje gdzie zawędrowała jego książka, ale sam znalazca będzie mógł dowiedzieć się, jaką drogę przebyła dana książka zanim trafiła w jego ręce.

W książce, którą zdecydujemy się puścić w obieg, należy zamieścić krótka wiadomość informacyjną, np.: Cześć, jestem uwolnioną książką, jeśli chcesz, to weź mnie ze sobą, jestem za darmo. Po przeczytaniu odłóż mnie w publiczne miejsce. Pozwól by przeczytał mnie ktoś inny. Można także dodać kilka zdań o idei bookcrossingu. Książkę pozostawiamy na specjalnie oznaczonej półce, albo w innym publicznym miejscu – może to być park, sklep, poczekania, przystanek, itp.. Zawsze można uwolnić książkę nieoficjalnie, bez konieczności rejestracji. Niemniej jednak wtedy istnieją nikłe szanse, że poznamy jej dalsze losy.

Drogi czytelniku, jeśli mieszkasz na Śląsku i wiesz gdzie znajduje się Centrum Sztuki Filmowej, możesz udać się tam po książkę. Na specjalnie oznaczonej półce, tuż przy recepcji, leżą i czekają na nowych czytelników książki tj.: „Upiór” Leonarda Zagórskiego, „Stara Ziemia” Jerzego Żuławskiego, „Pamiętnik Księżniczki” Meg Cabot, oraz uwolniona przeze mnie książka „Zostaje noc” autorstwa Soledad Puertolas. Innych natomiast zachęcam do poszukiwań. Książki są wszędzie, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć.

Daria Cygan

więcej na: www.bookcrossing.pl.

Jeden komentarz :) w artykule: ”Bookcrossing w Polsce”

  1. [...] Warszawa. Poznań. Katowice. Strona główna. Bookcrossing w Polsce 0 – Dobry temat. Podziel się książką! Uwalniamy książki! Zaszczepiamy modę na czytanie! W tym roku odbędzie [...]

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.