Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Ostatnie promienie lata i pierwsze jesienne deszcze ucieszyły wszystkich grzybiarzy. To zapowiedz wielkich zbiorów! Wysyp grzybów zachęca do spacerów po lesie nie tylko ich znawców. Często na grzybobranie wybierają się całe rodziny, czyniąc z tego wspólną rozrywkę. Nie zapominajmy jednak, że niekontrolowana przyjemność może prowadzić do tragedii. Wciąż sporo ludzi nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa jakie kryje się za grzybami. Kilka wypraw do lasu nie czyni z grzybiarza eksperta. Wiele trujących grzybów jest bardzo podobnych do jadalnych. Najgroźniejszym z nich, występującym w polskich lasach, jest muchomor sromotnikowy, którego często myli się z jadalną kanią. Zaledwie 50 gram tego trującego grzyba wystarczy by zabić dorosłego człowieka. Dawka śmiertelna dla dzieci i osób starszych jest jeszcze mniejsza. Oznacza to, że wystarczy zjeść jeden kapelusz by doszło do nieszczęścia.

 

W pierwszych godzinach po zjedzeniu trującego grzyba trudno rozpoznać zmiany w organizmie. Dopiero po upływie doby lub dwóch pojawiają się nudności, wymioty, bóle brzucha i biegunka. Po ok. 3 dniach może pojawić się żółtaczka, która spowodowana jest uszkodzeniem wątroby. Poważne i nieodwracalne uszkodzenia tego narządu prowadzą do śmierci. Dzieje się tak aż w 40% przypadków zatruciami muchomorem.

 

W sierpniu media szczegółowo informowały o stanie zdrowia 6-letniego Tomka. Chłopiec poważnie zatruł się zebranymi przez rodziców grzybami. Wszystko wskazywało na to, że zjadł muchomora sromotnikowego. Po trzech dniach od spożycia było już za późno na wypłukanie pokarmu z żołądka a toksyny zdążyły przedostać się do krwi. Jedyną szansą na przeżycie chłopca było przeszczepienie wątroby.

 

Eksperci alarmują, że co drugie dziecko zatrute grzybami umiera. Organizmy najmłodszych są bardziej wrażliwe na substancje zawarte w grzybach, dlatego dzieci nie powinny jeść ich wcale. Mały Tomek przeżył bo przeszczepiono mu wątrobę. Przeszedł kilka operacji i niewykluczone, że czekają go kolejne. Nie każdy ma jednak tyle szczęścia w nieszczęściu co Tomek i jego rodzina. Czasem bywa za późno na interwencję lekarzy, czasem brakuje dawcy.

 

W przypadku grzybów nie wystarczy „trochę się na tym znać”. Nie powinno sie opierać swojej wiedzy wyłącznie na zasłyszanych poradach, gdyż fakty i mity na temat grzybów bywają błędnie interpretowane. Dla przykładu: nieprawdą jest, że wszystkie trujące grzyby mają ostry smak. Muchomora sromotnikowego myli się z kanią głównie z powodu jego wyglądu i delikatnego smaku. Fałszem jest także przekonanie, iż grzyby trujące po posoleniu żółkną. Zmiana barwy nie ma nic wspólnego z zawartą w grzybie trucizną. Faktem jest, że prawdziwe grzyby po przekrojeniu robią się niebieskie, ale trujące również mogą się zabarwić. Jeśli więc jakikolwiek grzyb budzi naszą wątpliwość, na wszelki wypadek lepiej zostawić go w lesie.

 

Daria Cygan

 

Foto: sxc.hu

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.